Przeżył szok kulturowy w Polsce. Holender po wizycie ma kilka przemyśleń

2026-03-30 20:49

Polska potrafi zaskoczyć nawet doświadczonych podróżników, to pewne. Przekonał się o tym m.in. turysta z Holandii, który po wizycie nad Wisłą podzielił się swoimi spostrzeżeniami w social mediach. Mężczyznę zdziwiły takie aspekty jak np. czystość ulic czy Żabki na każdym kroku.

PKiN

i

Autor: Getty Images
Radio ESKA Google News

Polska oczami turysty z zachodu

Polska od lat przyciąga coraz więcej zagranicznych turystów. Dla wielu z nich to kraj pełen kontrastów - nowoczesny, a jednocześnie mocno zakorzeniony w tradycji. Jednym z takich odwiedzających jest pochodzący z Holandii Luke Patrick Hoogmoed, który podzielił się swoimi spostrzeżeniami w mediach społecznościowych. Co tak naprawdę zaskoczyło go w Polsce?

Stoliki na ulicach i poczucie bezpieczeństwa

Luke Patrick Hoogmoed zwrócił uwagę m.in. na zachowanie właścicieli lokali gastronomicznych. W wielu miejscach po zamknięciu restauracji czy kawiarni stoliki i krzesła pozostają na zewnątrz. Dla turysty to sytuacja nietypowa i - jego zdaniem - świadcząca o dużym poziomie bezpieczeństwa.

Kolejnym zaskoczeniem okazały się niedziele handlowe, a właściwie ich brak. W Polsce większość sklepów, galerii i supermarketów w tym dniu pozostaje zamknięta. Dla osób przyzwyczajonych do zakupów przez siedem dni w tygodniu to spora zmiana.

Zielone sklepy na każdym kroku

Zaskoczeniem dla holenderskiego turysty były też kultowe sklepy Żabka, które nawet mimo niedziel niehandlowych pozostają otwarte, a natknąć się na nie można niemalże na każdym kroku. Duże wrażenie zrobił na nim również porządek w polskich miastach, więc możemy być naprawdę dumni!

Nie zabrakło też refleksji na temat języka. Dla obcokrajowców polski uchodzi za jeden z trudniejszych w Europie i Hoogmoed to potwierdza. Przyznaje, że opanował jedynie podstawowe zwroty, a ich poprawna wymowa nadal sprawia mu trudność.

Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.

Dramatyczna akcja w Górach Izerskich. Turysta uwięziony na szlaku

Duma narodowa, która budzi emocje

Na końcu pojawił się temat, który wywołał największą dyskusję - polska duma narodowa. Zdaniem turysty jest ona bardzo widoczna i stanowi ważny element tożsamości mieszkańców. W ten sposób Holender nazwał Pałac Kultury i Nauki, co w sekcji komentarzy wywołało oburzenie. Według wielu osób obiektu nie można nazwać dumą, a bardziej pozostałością po czasach PRL. 

QUIZ. Wielkanoc w czasach PRL. To był zupełnie inny świat
Pytanie 1 z 10
1. W czasach PRL szczególnie trudno było o zakup produktów. Obowiązywała wówczas tzw.: