Spis treści
Krzysztof Dymiński wciąż poszukiwany. Koniec zbiórki funduszy
Na facebookowym koncie Agnieszki Dymińskiej, matki zaginionego nastolatka, pojawił się wpis informujący o zamknięciu zbiórki pieniędzy. Akcja miała wesprzeć poszukiwania Krzysztofa. Z założonej kwoty 150 tysięcy złotych udało się zebrać ponad 144 tysiące złotych.
„Przekazane przez Was środki zainwestowaliśmy w profesjonalny sprzęt, który jest w ciągłym użyciu w trudnym terenie. Dzięki zbiórce zakupiliśmy: łódź, ponton, 3 silniki, 2 przyczepki podłodziowe, drony w tym z termowizją, sonary, kamery podwodne, sprzęt ratunkowy w tym suche skafandry oraz wiele innego drobnego wyposażenia niezbędnego do poszukiwań.”
Kobieta podkreśliła, że choć zakupiony sprzęt nie doprowadził jeszcze do odnalezienia jej syna, to okazał się niezwykle przydatny w innych przypadkach.
„To właśnie dzięki tym narzędziom udało nam się już odnaleźć kilka innych osób zaginionych, niosąc ukojenie ich bliskim”
Wspomniała w ten sposób o sytuacji z końca kwietnia, kiedy to jej mąż, Daniel Dymiński, podczas poszukiwań syna natrafił na dwa ciała w Wiśle. Jak przekazała nam pani Agnieszka, rodzina nie planuje w przyszłości wznawiać zbiórki.
Rodzina Krzysztofa Dymińskiego rezygnuje z dalszego zbierania pieniędzy. Podano powód
Decyzja o przerwaniu zbiórki na tym etapie może dziwić. Agnieszka Dymińska przedstawiła jednak konkretne argumenty stojące za tym krokiem.
„Zamykamy zbiórkę teraz, aby zachować pełną przejrzystość i uniknąć jakichkolwiek spekulacji związanych z nadchodzącą premierą filmu „Closure / Bez Końca”. Nie chcemy, aby to ważne wydarzenie było w jakikolwiek sposób kojarzone z pozyskiwaniem środków, dlatego ucinamy wszelkie nieporozumienia już teraz”
Dokument „Bez końca” przedstawia zmagania ojca Krzysztofa Dymińskiego, przeszukującego dno Wisły w poszukiwaniu zaginionego syna. Zgodnie z opisem producentów, film jest obrazem ojcowskiego żalu, gdzie główny bohater znajduje się między przerażeniem przed tragicznym finałem a wiarą, że nastolatek wciąż żyje. Reżyserem dokumentu jest Michał Marczak, twórca takich produkcji jak „Wszystkie nieprzespane noce” i „Rojst”. Agnieszka Dymińska zapewniła, że rodzina nie otrzymała żadnego wynagrodzenia za udział w filmie.
„Ważny jest dla nas aspekt społeczny tego dokumentu i to, jak realnie oddaje życie rodziny w stracie. Jeśli nasza historia przyczyni się do uratowania choć jednego życia, jeśli sprawi, że będziemy dla siebie lepsi, uważniejsi – to było warto. Chcemy, by ten film stał się impulsem do dyskusji i pozwolił uniknąć choć jednej błędnej decyzji”
Krzysztof Dymiński zniknął 27 maja 2023 roku. Szesnastolatek opuścił swój dom pod Warszawą przed godziną 4:00 rano, nie mówiąc nikomu, dokąd się udaje. Chłopak pojechał komunikacją miejską do stolicy, a jego ślad urywa się na Moście Gdańskim, gdzie był widziany po raz ostatni. To właśnie w związku z tym miejscem pojawiły się podejrzenia, że mógł wpaść do wody lub skoczyć z mostu. Osoby posiadające informacje o zaginionym proszone są o kontakt poprzez formularz na stronie dyminski.pl, mailowo pod adresem [email protected] lub pod numerem telefonu 604-944-800.