Sąd podjął zaskakującą decyzję w sprawie matki 13-letniego Kacpra. Skrajnie wygłodzony chłopiec ważył niespełna 10 kilogramów

2026-04-20 14:36

Marzena K. zgotowała swojemu niepełnosprawnemu dziecku prawdziwe piekło, zostawiając je na wiele dni bez pożywienia i wody. Skrajnie wygłodzony 13-latek trafił do szpitala z wagą niespełna 10 kilogramów. Kobieta usłyszała wyrok 25 lat pozbawienia wolności, jednak po złożonej apelacji sądowa batalia rozpoczyna się na nowo.

Szokujące odkrycie w Kadzidle. Skrajnie wygłodzony 13-latek

Cała tragedia ujrzała światło dzienne dzięki interwencji urzędników z Ośrodka Pomocy Społecznej w Kadzidle, którzy dostali niepokojący sygnał o fatalnej sytuacji dziecka w jednym z lokalnych domów. Kiedy na miejscu pojawili się pracownicy instytucji, zastali absolutnie makabryczny obraz. 13-letni chłopiec z niepełnosprawnością znajdował się w stadium drastycznego niedożywienia i skrajnego zaniedbania.

„Chłopiec był w stanie wycieńczenia, wygłodzenia, z widocznymi odleżynami. Natychmiast został przewieziony do szpitala” - informowała wówczas podinsp. Katarzyna Kucharska, rzeczniczka policji w Radomiu.

Prokuratura w Ostrołęce zaostrza zarzuty. Marzena K. odpowie za próbę morderstwa

Na wczesnym etapie postępowania 35-letnia matka była podejrzewana o fizyczne i psychiczne dręczenie członka rodziny ze szczególnym okrucieństwem, a także narażenie go na bezpośrednie ryzyko utraty życia lub poważnego uszczerbku na zdrowiu, co wiązało się z maksymalną karą 10 lat pozbawienia wolności.

Sytuacja uległa drastycznej zmianie, gdy śledczy zapoznali się z dokumentacją sporządzoną przez ekspertów. Ostrołęcka Prokuratura Okręgowa podjęła decyzję o zmianie kwalifikacji prawnej i oskarżyła kobietę o usiłowanie zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, połączone z wywołaniem ciężkiej choroby.

Jak ustalili funkcjonariusze prowadzący śledztwo, Marzena K. w okresie od 14 marca do 9 sierpnia 2024 roku izolowała swojego syna, zamykając go w zaciemnionych pokojach i całkowicie odcinając od krewnych. Dziecko, które ze względu na swoje schorzenia potrzebowało nieustannej opieki, było porzucane na całe dni bez jakiegokolwiek dostępu do żywności, wody, leków czy podstawowych środków higienicznych. W momencie przejęcia opieki przez medyków latem 2024 roku waga 13-latka wynosiła szokujące 9,8 kilograma. Specjaliści jednoznacznie ocenili, że organizm chłopca balansował na granicy życia i śmierci, a najmniejsza infekcja mogła doprowadzić do tragicznego finału.

Proces apelacyjny Marzeny K. Sąd zarządza nowe badania psychiatryczne

Oskarżona została wcześniej skierowana na obserwację do Szpitala Psychiatrycznego w Choroszczy, gdzie eksperci stwierdzili, że w momencie znęcania się nad dzieckiem miała całkowicie zachowaną zdolność do rozpoznania znaczenia swoich czynów i pokierowania swoim postępowaniem.

W grudniu 2025 roku wymiar sprawiedliwości w Ostrołęce uznał matkę za winną zarzucanych jej czynów. Sąd Okręgowy wymierzył kobiecie surową karę 25 lat pozbawienia wolności oraz zasądził obowiązek wypłaty 100 tysięcy złotych zadośćuczynienia na rzecz poszkodowanego nastolatka.

Prawnik reprezentujący Marzenę K. nie zgodził się z tym rozstrzygnięciem i złożył apelację, twierdząc, że zachowanie jego klientki to wyłącznie nieudzielenie pomocy, za co grożą maksymalnie trzy lata za kratkami. Obrońca domagał się anulowania wyroku, opierając swoją argumentację na rzekomych brakach we wcześniej sporządzonej opinii psychiatrycznej. Podczas rozprawy w poniedziałek, 20 kwietnia, sędzia Grzegorz Skrodzki przyznał rację stronie obronnej i nakazał przygotowanie zupełnie nowej, kompleksowej ekspertyzy psychologiczno-psychiatrycznej. Zespół specjalistów musi raz jeszcze zbadać poczytalność oskarżonej w chwili popełniania przestępstwa oraz jej obecną kondycję psychiczną, przez co dalsze postępowanie sądowe zostało bezterminowo zawieszone.

Zdrowie 13-letniego Kacpra. Nastolatek wraca do sił pod okiem lekarzy

Mimo przeciągającej się batalii prawnej, z otoczenia samego poszkodowanego napływają optymistyczne informacje. Nastolatek, który z racji swojej głębokiej niepełnosprawności wymaga nieustannego wsparcia we wszystkich czynnościach życiowych, powoli odzyskuje utracone siły. Dzięki ciągłej i profesjonalnej opiece wykwalifikowanej kadry medycznej, jego kondycja fizyczna ulega miarowej i zauważalnej poprawie.

Sonda
Jaka powinna być kara za usiłowanie zabójstwa własnego dziecka?
Rodzice wraz ze znachorem zagłodzili na śmierć 7- miesięczną Madzię. Tak wygląda jej grób po niemal 7 latach po tragedii.