Spis treści
Szokujące zachowanie seniorki. O włos od tragedii!
Redakcja serwisu boop.pl otrzymała na skrzynkę pocztową mrożący krew w żyłach materiał wideo. Z zapisu z kamery wynika, że incydent wydarzył się w marcu bieżącego roku, jednak lokalizacja przejazdu kolejowego pozostaje nieznana. Nagranie ukazuje starszą kobietę, która uniknęła śmiertelnego potrącenia przez pociąg w ostatniej chwili.
Spacerująca z kijkami nordic walking seniorka zbliżyła się do przejazdu kolejowego, jednak nie zamierzała czekać na przejazd pociągu.
Kobieta zlekceważyła opuszczone szlabany i bez upewnienia się, czy tory są wolne, śmiało wkroczyła na torowisko. Ułamek sekundy po tym, jak opuściła tory, tuż za jej plecami przemknął z dużą prędkością skład Intercity.
Polecany artykuł:
Co zaskakujące, całe zdarzenie nie wywołało u pieszej żadnych emocji. Mimo ogromnego hałasu i pędu powietrza wywołanego przez mijający ją pociąg, starsza pani nawet nie odwróciła głowy, kontynuując spacer, jakby nic się nie stało.
Polecany artykuł:
Seniorka oszukała przeznaczenie. Internauci bezlitośni
Bohaterka nagrania z pewnością nie zdaje sobie sprawy z tego, jak blisko była tragicznego finału. Ułamek sekundy dzielił ją od uderzenia przez rozpędzoną maszynę, co niechybnie zakończyłoby się śmiercią.
Wideo opublikowane w serwisie X (dawnym Twitterze) przez portal Boop szybko zyskało ogromną popularność, zbierając ponad 730 tysięcy wyświetleń. W sekcji komentarzy internauci krytykują lekkomyślność kobiety, ale też zwracają uwagę na jej niesamowite szczęście.
Oto kilka przykładowych wpisów:
„Ale aura”
„Nie będzie jej pociąg "mówił" kiedy ma iść a kiedy stać”
„Chciałbym mieć kiedyś chociaż połowę jej spokoju”
„Ona miała "Kijki Mocy". To nie żadne Oszukać Przeznaczenie, tylko pójście na pewniaka. Kijki zawsze działają. Aż dziw, że nie zatrzymała lokomotywy jednym dotknięciem”
„Kiedy żyjesz za 1500 miesięcznie to nic nie robi na Tobie wrażenia. Inny lvl strachu”
Fejk czy prawdziwe zdarzenie?
Wysłaliśmy zapytanie do spółki PKP Intercity w celu zweryfikowania autentyczności opublikowanego materiału. Obecnie oczekujemy na stanowisko przewoźnika.
Podobne sytuacje na polskich przejazdach niestety nie należą do rzadkości. Należy pamiętać, że wejście na tory przy opuszczonych rogatkach to skrajna nieodpowiedzialność, za którą grozi mandat w wysokości 2000 złotych, a w najgorszym scenariuszu takie zachowanie kosztuje życie.