Jak wyglądał przebieg dramatycznych zdarzeń na komendzie?
Sprawę jako pierwsza nagłośniła Telewizja Republika. Według ustaleń dziennikarzy tej stacji, do napaści doszło w części mieszkalnej oddziału prewencji. Dowódca miał spożywać alkohol w towarzystwie innych funkcjonariuszy, a następnie wezwać do pokoju nowo przyjętą policjantkę.
Po wejściu kobiety do pomieszczenia dowódca miał wyprosić pozostałych, zamknąć drzwi i dokonać napaści seksualnej. Krzyki i wołanie o pomoc pokrzywdzonej zaalarmowały innych funkcjonariuszy, którzy zaczęli dobijać się do drzwi. Gdy dowódca w końcu je otworzył, kobieta z widocznymi obrażeniami natychmiast zgłosiła całe zdarzenie dyżurnemu. Mężczyzna usłyszał już zarzuty.
Oficjalne stanowisko policji i prokuratury
Prokuratura Okręgowa w Warszawie potwierdza, że prowadzi intensywne czynności w tej sprawie. Jej rzecznik, Piotr Antoni Skiba, w rozmowie ze stacją Polsat przekazał, że do przesłuchania pozostaje jeszcze kilkanaście osób.
Informacje o śledztwie i zatrzymaniu potwierdziła również Komenda Stołeczna Policji. W wydanym komunikacie poinformowano, że funkcjonariusz został zawieszony w obowiązkach służbowych i wszczęto wobec niego postępowanie dyscyplinarne. Komendant Stołeczny Policji zlecił także zapewnienie wszelkiego możliwego wsparcia, w tym opieki psychologicznej, policjantce, która ma status osoby pokrzywdzonej.
Jednocześnie w Oddziale Prewencji Policji w Warszawie wdrożono czynności wyjaśniające, które mają zbadać prawidłowość sprawowanego nadzoru służbowego. Ich wyniki mogą wpłynąć na ewentualne dalsze konsekwencje wobec osób odpowiedzialnych za nadzór.
Tragiczny wypadek na przejeździe w Krępicy 7.01.2026: