Sprawa pobicia byłego ministra zdrowia. Będzie ugoda

W sprawie pobicia byłego ministra zdrowia Adama Niedzielskiego doszło do ugody. Strony procesu wypracowały porozumienie, które może przyspieszyć zakończenie postępowania. Sąd uznał, że wyjaśnienia oskarżonych oraz treść ugody nie wymagają pełnego postępowania dowodowego, co oznacza, że wyrok w tej głośnej sprawie może zapaść już 23 listopada.

Siedlce: będzie ugoda ws. pobicia Adam Niedzielskiego

Strony procesu w sprawie pobicia byłego ministra zdrowia Adama Niedzielskiego wypracowały ugodę – dowiedział się w środę PAP od rzeczniczki Sądu Okręgowego w Siedlcach Agnieszki Karłowicz.

– W środę sąd przesłuchał dwóch oskarżonych i uznał, że treść wypracowanej ugody oraz wyjaśnienia oskarżonych nie wymagają przeprowadzania całego postępowania dowodowego – powiedziała sędzia Karłowicz.

Na kolejnym posiedzeniu postępowanie - które jest prowadzone z wyłączeniem jawności - powinno się zakończyć. Zostało ono zaplanowane na 23 listopada.  

– Sąd zamierza przesłuchać jeszcze dwóch świadków – powiedziała PAP Karłowicz.

Dwóm oskarżonym – 39-letniemu Aleksandrowi B. i 35-letniemu Rafałowi G. – grozi kara od 3 miesięcy do 7,5 roku pozbawienia wolności.

Pobicie byłego ministra zdrowia 

27 sierpnia 2025 r. Adam Niedzielski, były minister zdrowia w rządzie Mateusza Morawieckiego wychodził z restauracji w Siedlcach, gdy został zaatakowany przez dwóch mężczyzn. Napastnicy uciekli, ale jeszcze tego samego dnia wieczorem sami zgłosili się na policję. Obaj byli pijani, mieli ponad 2 promile alkoholu w organizmie.

Śledczy uznali działanie mężczyzn za występek chuligański. W ocenie prokuratury pobicie byłego szefa resortu zdrowia nie było przypadkowe. Do napaści miało dojść z powodu przynależności politycznej Niedzielskiego.

Środowa rozprawa poprzedzona była mediacją, w wyniku której wypracowano ugodę. Sąd jednak zgodnie z prawem musi wydać w sprawie wyrok, w którym jednak weźmie pod uwagę jej treść.

NIEDZIELSKI: NADCHODZI SIÓDMA FALA, NIE BĘDZIE OBOSTRZEŃ

ROLKI