- Policja ustaliła podejrzanego po analizie nagrań z kamer i oględzinach zniszczonych miejsc.
- 34-latek usłyszał 12 zarzutów, w tym dotyczących niszczenia zabytków i obrazy uczuć religijnych.
- Sąd zdecydował o jego trzymiesięcznym areszcie.
Farba poszła w ruch. Zniszczone kapliczki i figury
W połowie września radomscy policjanci zaczęli dostawać zgłoszenia o zniszczonych kapliczkach i figurach. Obiekty zostały m.in. oblane farbą. Ślady dewastacji pojawiły się przy ulicach Kwiatkowskiego i Białej, Limanowskiego, Słowackiego, Wierzbickiej oraz Ofiar Firleja. Uszkodzona została również figura znajdująca się na elewacji katedry przy ul. Sienkiewicza oraz figura przy skrzyżowaniu ulic Młodzianowskiej i Wiejskiej.
Policja przejrzała monitoring. Wpadł 34-latek
Funkcjonariusze zabezpieczyli nagrania z kamer i dokładnie sprawdzili wszystkie miejsca, w których doszło do zniszczeń. Dzięki zebranym materiałom ustalili podejrzanego. W poniedziałek rano, 28 września, policjanci zapukali do drzwi jego mieszkania. Zatrzymali 34-letniego mieszkańca Radomia. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, a następnie został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Radom Wschód.
12 zarzutów i areszt
Zebrany materiał pozwolił na przedstawienie 34-latkowi 12 zarzutów. Policja informuje, że mężczyzna odpowie m.in. za niszczenie zabytków, obrazę uczuć religijnych oraz czyn chuligański. We wtorek, 29 września, sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego tymczasowego aresztu. Najbliższe trzy miesiące spędzi za kratami.