Straż Graniczna sadzi las w Jabłonnie z okazji 35-lecia służby
Funkcjonariusze Straży Granicznej postanowili uczcić swoje święto w nietypowy sposób. Zamiast oficjalnych apeli, ruszyli w teren, by wspólnie z uczniami klas mundurowych z Warszawy i Makowa Mazowieckiego zadbać o naturę. Akcja odbyła się w Nadleśnictwie Jabłonna i była częścią ogólnopolskiej inicjatywy przygotowanej razem z Lasami Państwowymi. Na obszarze ponad 3 hektarów zaplanowano posadzenie aż 16 tysięcy młodych drzewek i krzewów, co ma być inwestycją w bezpieczeństwo środowiskowe dla przyszłych pokoleń.
W ramach Światowego Dnia Ziemi funkcjonariusze Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej w porozumieniu z Lasami Państwowymi, ale też przy dużym wsparciu młodzieży z naszych patronackich szkół, dokładnie z klas o profilu mundurowym, sadzą las. [...] Chcemy też dzięki tej inicjatywie pokazać, że mundur Straży Granicznej to nie tylko ochrona granic, ale również to, co się dzieje wewnątrz tych granic. To, że dbamy również o naszą przestrzeń, o naszą naturę, przyrodę, która jest tak naprawdę pewnym elementem naszej służby, ponieważ służba na granicy Polski, w ochronie granicy Polski, to przede wszystkim praca w terenie – powiedziała major Dagmara Bielec, rzecznik prasowy Komendanta Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej.
Jak szybko i poprawnie posadzić drzewo w lesie? Uczniowie mają na to prosty sposób
Praca w lesie wcale nie musi być ciężka i skomplikowana, jeśli ma się odpowiedni plan. Uczniowie biorący udział w akcji szybko wypracowali system pracy w parach, który pozwolił im na bardzo sprawne działanie. Podczas gdy jedna osoba robi otwór w ziemi specjalnym narzędziem, druga umieszcza w nim sadzonkę i ją zakopuje. Dzięki takiemu podziałowi obowiązków praca szła błyskawicznie, niemal jak na taśmie produkcyjnej. Dla młodzieży była to nie tylko okazja do pomocy środowisku, ale też czas spędzony wspólnie ze znajomymi na świeżym powietrzu.
Przybieraliśmy się w pary i po prostu jedna osoba trzymała sadzonki, druga kopała i tyle tak naprawdę. [...] To jest wykopanie dołu, zasadzenie sadzonki i już wszystko się zrobi samo – opowiadał Martwy lwisiada, uczeń klasy mundurowej.
Młodzi ludzie podkreślali, że samo posadzenie jednej sztuki zajmuje im mniej niż minutę. Mimo że po kilku godzinach pracy byli brudni, humor ich nie opuszczał, bo wiedzieli, że robią coś pożytecznego. Wielu z nich zapowiedziało, że chętnie wróci tu za kilka lat, aby zobaczyć, jak wyrósł las, który sami pomogli stworzyć. Dla przyszłych mundurowych to także lekcja dyscypliny i współpracy, która przyda im się w późniejszej pracy zawodowej.
Jakie drzewa sadzi się w polskim lesie? Gatunki nie są przypadkowe
Choć mogłoby się wydawać, że do lasu można wsadzić dowolne drzewko, rzeczywistość jest zupełnie inna. To, co wyrośnie w Jabłonnie, zostało dokładnie zaplanowane przez specjalistów z Lasów Państwowych. Leśnicy muszą dokładnie znać rodzaj gleby i wiedzieć, jakie rośliny najlepiej sobie na niej poradzą. W tym konkretnym miejscu posadzono głównie sosnę i brzozę, a w niektórych miejscach także modrzewia. Wybór ten wynika z wieloletnich obserwacji i badań naukowych, które określają, jakie drzewa przetrwają w danych warunkach.
To wszystko nie jest takie proste, jakby się mogło wydawać. Leśnictwo, lasy to jest znajomość siedlisk, znajomość możliwości produkcyjnych tej gleby, którą tu mamy. Tu mamy akurat bór świeży, więc z fragmentem boru mieszanego świeżego, więc na tym fragmencie boru świeżego wiemy, że najlepiej sobie poradzi sosna i brzoza, a na tym troszeczkę żyźniejszym fragmencie na pewno będzie to modrzew. Stąd też taki dobór gatunków – wyjaśnił Paweł Tomaszewski, inżynier nadzoru Nadleśnictwa Jabłonna.
Cała akcja w Jabłonnie to tylko początek obchodów jubileuszu Straży Granicznej. Funkcjonariusze planują jeszcze szereg innych wydarzeń, w tym koncerty orkiestry reprezentacyjnej, które będą odbywać się od maja do czerwca w różnych ośrodkach kultury, między innymi w Twierdzy Modlin. Dzięki takim inicjatywom mundurowi chcą pokazać, że ich codzienna służba to nie tylko ochrona granic przed nielegalną migracją, ale również dbanie o wspólne dobro narodowe, jakim jest polska przyroda.