Spis treści
Tragiczny wypadek w Płocku. Nie żyje 12-letnia rowerzystka
Informacje o tym koszmarnym zdarzeniu potwierdziła w rozmowie z „Super Expressem” podkomisarz Monika Jakubowska z Komendy Miejskiej Policji w Płocku. Przedstawicielka służb oświadczyła, że „54-letni kierujący pojazdem ciężarowym skręcając w prawo potrącił 12-letnią rowerzystkę".
Na miejsce natychmiast zadysponowano odpowiednie służby ratownicze. Ciężko ranna nastolatka została pilnie przewieziona do szpitala. Lekarze robili wszystko, co w ich mocy, ale niestety obrażenia okazały się zbyt rozległe i życia dziewczynki nie udało się uratować.
Mężczyzna siedzący za kierownicą ciężarówki w momencie tragedii był całkowicie trzeźwy i dysponował wymaganymi uprawnieniami do prowadzenia tego typu aut. Zarówno on, jak i nastoletnia ofiara, poruszali się na zielonym świetle.
Według doniesień przekazanych przez reportera radia RMF FM, dziecko podróżowało w kasku ochronnym i prawidłowo korzystało z wyznaczonej ścieżki rowerowej. Wiele wskazuje na to, że prowadzący masywny pojazd po prostu nie dostrzegł przejeżdżającej jednośladem dziewczynki.
Prokuratura i policja badają okoliczności śmierci 12-latki
Bezpośrednio po dramacie na skrzyżowaniu pracowali policyjni technicy, których skrupulatne działania na miejscu nadzorował prokurator. Mundurowi dokładnie badali teren, a podkomisarz Monika Jakubowska przekazała, że „zabezpieczone zostały ślady oraz sporządzona dokumentacja, celem wyjaśnienia przyczyn i okoliczności tego tragicznego wypadku". Śledczy będą teraz szczegółowo analizować zebrane na skrzyżowaniu materiały dowodowe.