Nie żyje poseł Łukasz Litewka
O tragicznej śmierci Łukasza Litewki poinformowali w mediach społecznościowych przedstawiciele Lewicy. Poseł zginął w wypadku, do którego doszło wczesnym popołudniem na ulicy Kazimierzowskiej w Dąbrowie Górniczej. - Po przyjeździe na miejsce okazało się, że kierujący samochodem Mitsubishi najprawdopodobniej, to są nasze wstępne ustalenia, zasłabł albo zasnął za kierownicą, zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się czołowo z kierującym rowerem mężczyzną, który jechał od strony Sosnowca. W wyniku tego zdarzenia, pomimo tego, że na miejsce dotarli medycy, powiadomieni przez postronne osoby, rowerzysty nie udało się uratować - powiedział w rozmowie z "Super Expressem" aspirant sztabowy Adam Jachimczak z zespołu prasowego katowickiej Komendy Wojewódzkiej Policji.
Funkcjonariusz dodał, że prokurator polecił zatrzymać mężczyznę, który kierował samochodem. - Jest to 57-letni mieszkaniec Sosnowca. Ten mężczyzna był trzeźwy. Badanie alkomatem nie wykazało w jego organizmie alkoholu, natomiast pobrano mu również krew do dalszych badań na obecność innych środków. W tej chwili czynności jeszcze trwają, o przyczynach mówić jest zupełnie za wcześnie, natomiast będziemy ustalali przyczyny i okoliczności tego zdarzenia - przekazał.
Rafał Trzaskowski żegna Łukasza Litewkę
Tragiczna śmierć 36-letniego posła wstrząsnęła całą Polską. Żegnają go obecnie tysiące internautów, a wśród nich politycy, którzy doceniali pracę charytatywną i wrażliwość zmarłego. Wpis ze wspomnieniami o Łukaszu Litewce opublikował również prezydent Warszawy.
"Trudno uwierzyć w tę tragiczną wiadomość. Nie żyje Łukasz Litewka - poseł, a wcześniej samorządowiec i działacz społeczny. Imponował ogromnym zaangażowaniem, szczególnie na rzecz potrzebujących zwierząt. Wyrazy współczucia dla rodziny i bliskich" - napisał Rafał Trzaskowski w mediach społecznościowych.