Utopił Renatę w wannie. Jest wyrok dla 41-latka za potworną zbrodnię

2026-03-15 6:35

Sąd Okręgowy w Siedlcach skazał Rafała M. na 25 lat pozbawienia wolności za brutalne morderstwo swojej znajomej. Jak ustalili śledczy, mężczyzna zaatakował 50-latkę w trakcie kąpieli i z zimną krwią utopił swoją ofiarę. Do dramatycznych wydarzeń doszło w marcu 2025 roku w miejscowości Repki (pow. sokołowski). Orzeczenie z 3 marca 2026 r. nie jest prawomocne, a siedlecka prokuratura zamieściła szczegółowy opis tej makabrycznej zbrodni na stronie rządowej.

Tlenek węgla w Rybniku. C.jpg

i

Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI Wnętrze pomieszczenia z wanną w centrum, oświetlone promieniami światła wpadającymi przez okno po lewej stronie. Biała wanna ma szarą obudowę, a na ścianie za nią widać prostokątną wnękę lub mydelniczkę. Dominują odcienie szarości i bieli, z mocnymi kontrastami między oświetlonymi a zacienionymi obszarami. W prawym rogu widoczny jest fragment framugi drzwi lub ściany.

Siedlecki sąd skazał 41-letniego Rafała M. za zabójstwo 50-latki

Zapadł nieprawomocny wyrok w sprawie wstrząsającej zbrodni we wschodniej części województwa mazowieckiego. Sąd Okręgowy w Siedlcach wymierzył Rafałowi M. karę 25 lat więzienia za zabicie 50-letniej Renaty H. Dramat rozegrał się w nocy z 21 na 22 marca 2025 roku w domu ofiary w Repkach w powiecie sokołowskim. Prokuratura ustaliła, że 41-latek zaatakował bezbronną kobietę, gdy ta brała kąpiel. Zgodnie z oficjalnym komunikatem przekazanym przez prokuratora Bartłomieja Świderskiego z siedleckiej Prokuratury Okręgowej, sprawca działał z ewidentnym zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia. Bezpośrednią przyczyną zgonu 50-latki było utonięcie, o czym śledczy szczegółowo poinformowali w opisie opublikowanym na rządowym portalu.

Makabryczny opis morderstwa. Sprawca przytrzymywał ciało ofiary pod wodą

"(...) zabił Renatę H. w ten sposób, że zaatakował leżącą w wannie Renatę H. poprzez zanurzenie jej głowy pod lustro wody, dociskanie jej ciała na wysokości klatki piersiowej do ścian wanny i przytrzymywania jej górnych kończyn za nadgarstki, przedramiona i ramiona tak by zanurzyć ją pod wodą i pod nią trzymać, co też nastąpiło, w wyniku czego doszło do śmierci Renaty H. przez utonięcie".

Ciało kobiety odkryto 22 marca 2025 roku po interwencji zaniepokojonej znajomej, która od dłuższego czasu nie mogła nawiązać z nią kontaktu. Po zgłoszeniu na komendę w Sokołowie Podlaskim, pod wskazany adres w Repkach wezwano patrol. Funkcjonariusze policji, po wejściu do budynku, odnaleźli martwą 50-latkę, a przeprowadzona później sekcja zwłok jednoznacznie wykazała, że do jej śmierci przyczyniły się osoby trzecie. Zaledwie dwa dni później w ręce mundurowych wpadł 41-letni znajomy zmarłej. Na początku postępowania zarzucano mu spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, co skutkowało zgonem, a 27 marca Sąd Rejonowy w Sokołowie Podlaskim aresztował go na trzy miesiące. Z biegiem czasu śledczy zmienili kwalifikację czynu i ostatecznie mężczyzna odpowiadał przed sądem za zabójstwo. Prokuratura podkreśla, że zasądzony wyrok czeka jeszcze na uprawomocnienie.

Siedlce sto lat temu: deptak na ul. Piłsudskiego i brama-dzwonnica