Rejon ulic Złotej i Zgoda przez lata należał do najbardziej nagrzewających się miejsc w Śródmieściu. Dominował tu beton, a zieleni było bardzo mało. Ten fragment centrum objęto przebudową w ramach projektu Nowe Centrum Warszawy.
Ta część Nowego Centrum Warszawy została oficjalnie otwarta 3 sierpnia. Roboty wciąż trwają jeszcze przy Filharmonii Narodowej i według zapowiedzi mają zakończyć się jesienią. Przebudowa ma ułatwić poruszanie się po okolicy i sprawić, że będzie to wygodniejsze miejsce do przebywania.
Złota i Zgoda długo nie oddawały ciepła. Pomiary pokazały skalę problemu
Przed rozpoczęciem inwestycji, w 2024 roku, przeprowadzono badania mikroklimatu rejonu Złota-Zgoda wspólnie z naukowcami z Instytutu Geografii i Przestrzennego Zagospodarowania PAN. Pomiary pokazały, że teren mocno nagrzewał się w dzień i nie schładzał się nocą. Problem pogłębiał ograniczony przepływ powietrza między budynkami.
Spośród 93 dni pomiarowych ponad 40 nocy było bardzo gorących, czyli z temperaturą nie niższą niż 18 st. C. Ponad 20 stanowiły noce tropikalne, kiedy termometry pokazywały co najmniej 20 st. C. W materiale zaznaczono, że takie warunki zwiększają ryzyko przegrzania organizmu i mogą zagrażać zdrowiu.
Dla porównania, w tym samym czasie na zazielenionym osiedlu przy ul. Podchorążych odnotowano 20 gorących nocy i 5 tropikalnych. W Łazienkach Królewskich było ich odpowiednio 17 i 3. Z przytoczonych wyników wynika, że zieleń wyraźnie wpływa na temperaturę w mieście.
W rejonie Złota-Zgoda posadzono 200 drzew. Zieleń zajęła blisko 3 tys. m kw.
Przed przebudową roślinność w kwartale Złota-Zgoda była symboliczna. Brakowało trawników, drzew i zieleńców. Po zmianach w tej części centrum rośnie 200 drzew, a razem z bylinami i krzewami tworzą zielony obszar o powierzchni blisko 3 tys. m kw.
Zieleń ma tu robić więcej niż tylko wyglądać. Rośliny oczyszczają powietrze, obniżają temperaturę, zwiększają wilgotność i zatrzymują wodę opadową. Pomagają też tłumić hałas, poprawiają samopoczucie i mogą działać jak naturalne wygrodzenie.
Zazielenianie Nowego Centrum Warszawy ma łagodzić skutki ekstremalnych zjawisk pogodowych i ograniczać przegrzewanie się tej części miasta.
Pod ulicami powstały zbiorniki na deszczówkę. Na Złotej działają też dwie fontanny
Przebudowa objęła też retencję deszczówki. Pod Placem Centralnym umieszczono cztery zbiorniki retencyjne, a w kwartale Złota-Zgoda powstały dwa połączone ze sobą zbiorniki, zbudowane na zjeździe do dawnego tunelu dla ruchu kołowego.
Zbiorniki mają chronić centrum przed podtopieniami i zasilać system nawadniania. Zgromadzona deszczówka posłuży do podlewania okolicznej zieleni. Jakość wody sprawdzają czujniki, które wykrywają m.in. substancje ropopochodne i poziom zasolenia. Jeśli parametry nie spełnią norm, system przełączy się na wodę z miejskiej sieci.
Miasto zapowiada też, że zimą nowa przestrzeń będzie utrzymywana bez soli drogowej. Zamiast niej mają być stosowane środki alternatywne. To ważne dla systemu, który ma umożliwić wykorzystanie deszczówki i ograniczenie zużycia wody pitnej, zwłaszcza w okresach suszy.
Na przebudowanej ulicy Złotej pojawiły się również dwie fontanny. Jedna ma charakter krajobrazowy, z kompozycją kamieni i miejscami do odpoczynku. Druga to mokry chodnik. Woda w obu fontannach krąży w obiegu zamkniętym, a jej stan jest stale monitorowany. Te rozwiązania mają zwiększać wilgotność i obniżać temperaturę w centrum miasta.
Po rozrośnięciu się zieleni mają zostać powtórzone wcześniejsze pomiary. To one pokażą, czy przebudowa ograniczyła przegrzewanie się tej części centrum.