Tłumy fanów czekają w upale na The Weeknd w Warszawie. Spektakularne widowisko na PGE Narodowym

Stolica szykuje się na dwa niezapomniane wieczory z The Weeknd. Ogromne rzesze fanów zgromadziły się na PGE Narodowym, aby zobaczyć niesamowite show z trasy „After Hours Til Dawn Tour”. Trudnością zarówno dla organizatorów, jak i widzów są jednak bardzo wysokie temperatury, co wymusiło zastosowanie dodatkowych środków ostrożności.

Wielkie wyczekiwanie na The Weeknd

Najbliższy wtorek i środa (4 i 5 sierpnia) przyniosą stolicy ogromne muzyczne emocje na stadionie PGE Narodowym. Głównym powodem są dwa wyczekiwane występy popularnego kanadyjskiego artysty R&B, The Weeknda.

Występy w Warszawie to fragment europejskiej części trasy „After Hours Til Dawn Tour”, rozpoczętej w 2022 roku. Artysta gościł już w naszym kraju w jej ramach – 9 sierpnia 2023 roku zaśpiewał na Stadionie Narodowym. Zgromadził wówczas pełne trybuny i płytę, bawiąc ponad 62 tysiące osób. Trwająca cztery lata trasa piosenkarza, z finałem planowanym na tegoroczny listopad, wygenerowała ponad miliard dolarów zysku. Daje jej to trzecią pozycję w zestawieniu najbardziej dochodowych tras wszech czasów (ustępuje jedynie Taylor Swift i zespołowi Coldplay).

Fani zebrani w Warszawie będą świadkami show, które stanowi ukoronowanie kilkuletniego projektu. Koncerty „After Hours Til Dawn” to mieszanka utworów z płyt „After Hours”, „Dawn FM” oraz „Hurry Up Tomorrow”, co stanowi najistotniejszy etap w karierze muzyka. To nie tylko standardowy przegląd największych hitów. Piosenkarz porusza w swojej twórczości kwestie samotności, obsesji, pożądania oraz skutków życia na krawędzi. Z tego względu jego występy określane są mianem kompletnych widowisk audiowizualnych, wzbogaconych o filmową narrację i wyjątkowe efekty.

Niebezpieczne temperatury

Niewątpliwym problemem dla organizatorów tych sierpniowych wydarzeń są ogromne upały, które aktualnie nawiedzają Polskę. Podczas wtorkowego show termometry mogą pokazać 29 stopni Celsjusza, natomiast środa zapowiada się jeszcze upalniej – przewiduje się nawet 35 stopni!

W związku z niezwykle wysokimi temperaturami, agencja Live Nation, odpowiedzialna za to wydarzenie, podjęła decyzję o umożliwieniu widzom wniesienia na stadion plastikowego kubka bądź butelki z wodą, których pojemność nie przekracza pół litra.

Sara James oczarowała śpiewając hit The Weeknd! [ESKA Live]