Po sobotnim zamachu w Krakowie 7 listopada prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski najpierw skierował słowa wsparcia do poszkodowanych i ich bliskich. „Z ogromnym niepokojem przyjąłem informacje o ataku w Krakowie. Myślami jestem z poszkodowanymi, ich bliskimi oraz wszystkimi mieszkańcami Krakowa. Nie ma i nigdy nie będzie usprawiedliwienia dla przemocy. Bezpieczeństwo mieszkańców musi być naszym absolutnym priorytetem” - powiedział Trzaskowski.
Prezydent dodał: „Warszawa solidaryzuje się z Krakowem. W tych trudnych chwilach jesteśmy razem”.
Trzaskowski polecił zwiększyć czujność służb w centrum Warszawy
Po ataku władze stolicy zdecydowały o dodatkowych działaniach prewencyjnych. Trzaskowski pozostaje w kontakcie z policją, która zwiększyła obecność na ulicach miasta.
„W związku z tragicznymi wydarzeniami w Krakowie poleciłem zachowanie szczególnej czujności przez Straż Miejską i służby dyżurne w mieście, w tym centrum monitoringu, szczególnie w rejonie Traktu Królewskiego, Starego Miasta i w miejscach gromadzenia się ludzi” - przekazał prezydent Warszawy.
Zapory przy Krakowskim Przedmieściu i objazdy autobusów
Na drogach prowadzących do Krakowskiego Przedmieścia rozpoczęto ustawianie betonowych zapór. Blokady mają pojawić się między innymi na wlotach od strony ulic Świętokrzyskiej, Miodowej, Karowej i Królewskiej. Autobusy zostaną skierowane na trasy objazdowe.
Miasto apeluje do mieszkańców o zachowanie spokoju, śledzenie komunikatów policji, służb miejskich i Warszawskiego Transportu Publicznego oraz uwzględnienie możliwych zmian w organizacji ruchu w centrum. Prosi też o ograniczenie spacerów w najbardziej ruchliwych częściach stolicy do czasu wyjaśnienia okoliczności wydarzeń w Krakowie. „Bezpieczeństwo Warszawianek i Warszawiaków jest naszym priorytetem” - przekazało Miasto Stołeczne Warszawa.
Artykuł stworzony przy wykorzystaniu narzędzi AI