Warszawa zamyka przedszkola. Kontrowersyjne decyzje radnych

2026-07-14 13:44

Radni Warszawy podjęli decyzję o zamknięciu sześciu przedszkoli w różnych dzielnicach miasta. Decyzja ta wywołała burzliwą dyskusję, w której podnoszono kwestie demograficzne oraz wpływ na dzieci i rodziców.

Dzieci siedzące na dywanie naśladują gesty opiekunki. O zamykaniu przedszkoli w Warszawie przeczytasz na Eska Warszawa.
Autor: Ksenia Chernaya/ Pexels.com

Jakie przedszkola zostaną zamknięte w Warszawie?

Podczas ostatniej sesji rady miasta Warszawy, radni podjęli decyzję o zamknięciu sześciu przedszkoli zlokalizowanych w Śródmieściu, na Bielanach i Mokotowie. Zamknięcie przedszkoli obejmuje placówki: nr 30 „Zielona Łódeczka” przy ul. Rozbrat, nr 32 przy ul. Nowogrodzkiej, nr 34 przy ul. Emilii Plater, nr 36 „Odkrywcy Nowego Świata” przy ul. Nowy Świat, nr 142 przy ul. Dąbrowskiego na Mokotowie oraz nr 271 „Wróbelka Elemelka” przy ul. Broniewskiego na Bielanach.

Argumenty za i przeciw zamknięciu przedszkoli

Decyzja wywołała wiele emocji wśród radnych i mieszkańców. Damian Kowalczyk z klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości wyraził swoje zaniepokojenie, mówiąc: „Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski obiecywał, że nie będą likwidowane placówki dopóki są tam dzieci. Tymczasem dzisiaj będziemy głosowali nad likwidacją takich placówek”. Podkreślił, że zmiana otoczenia może być trudnym doświadczeniem dla dzieci.

Z kolei Jan Mencwel z klubu radnych Lewicy, Miasto Jest Nasze i Wspólnego Jutra uważa, że używanie niżu demograficznego jako argumentu do likwidacji przedszkoli jest manipulacją, wskazując na różnice demograficzne między dzielnicami Warszawy a gminami podwarszawskimi, gdzie obserwuje się wzrost liczby dzieci. „Nikt nie kwestionuje, że występuje niż demograficzny, natomiast występuję on nawet z poczwórną siłą w dzielnicach centralnych, szczególnie w Śródmieściu. Natomiast w podwarszawskich gminach, np. w Raszynie jest zjawisko boomu demograficznego” – powiedział.

Jakie kroki podjęto w związku z zamknięciami?

Szef klubu radnych Koalicji Obywatelskiej, Jarosław Szostakowski, stwierdził, że podjęto rozmowy z rodzicami i pracownikami przedszkoli. Podkreślił, że: „Jeżeli zdecydujemy się na ten drastyczny krok, to musimy zadbać o dwie rzeczy: żeby wszystkie dzieci znalazły miejsce w innym przedszkolu w danej dzielnicy, i żeby pracownicy znaleźli pracę w innych placówkach oświatowych”. Zaznaczył, że w innych placówkach w tych dzielnicach są jeszcze wolne miejsca.

Wiceprezydent Warszawy Renata Kaznowska poinformowała, że do zamykanych przedszkoli uczęszcza niewielka liczba dzieci, na przykład do placówki przy Emilii Plater zaledwie dziesięcioro. „Wszystkie dzieci znalazły miejsca w innych, pobliskich placówkach, w których nadal są wolne miejsca” – dodała.

Co dalej z warszawskimi przedszkolami?

Uchwały dotyczące zamknięcia przedszkoli wejdą w życie 14 dni po ich ogłoszeniu w Dzienniku Urzędowym Województwa Mazowieckiego. W Warszawie funkcjonuje obecnie 362 przedszkola publiczne, w tym specjalne, do których uczęszcza około 40 tysięcy dzieci. W niektórych oddziałach liczba dzieci nie przekracza dwunastu, a w niemal pięciuset oddziałach liczba dzieci wynosi mniej niż dwadzieścia.

Źródło PAP.

Pijany kierowca sam przyjechał na policję