Spis treści
Sposób działania grupy przestępczej z Woli
Skrupulatne czynności operacyjne funkcjonariuszy z Wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu na warszawskiej Woli zakończyły się ujęciem czterech mężczyzn podejrzewanych o tworzenie zorganizowanej grupy przestępczej. Każdy z członków miał przypisane konkretne zadanie w strukturze. Przestępcy skupiali się przede wszystkim na kradzieży danych osobowych, które następnie wykorzystywali do bezprawnego otwierania kont bankowych, pobierania kredytów oraz zaciągania pożyczek. Dodatkowo w swoich nielegalnych działaniach regularnie posługiwali się starannie sfałszowanymi dokumentami tożsamości.
Początkiem szerokiego dochodzenia okazała się pozornie zwykła kradzież zegarków oraz plecaka. Błyskawiczne namierzenie 47-letniego sprawcy pozwoliło na przeszukanie jego miejsca zamieszkania, gdzie mundurowi zabezpieczyli dowód osobisty i kartę płatniczą wystawione na nazwisko innej osoby, ale z wizerunkiem zatrzymanego. To właśnie to przełomowe znalezisko uświadomiło śledczym faktyczną skalę i charakter tego zaawansowanego, nielegalnego procederu.
Mundurowi ze stołecznej Woli zlokalizowali wynajmowany lokal biurowy, który w praktyce pełnił funkcję fałszywego centrum telefonicznego dla całej szajki. Na miejscu zabezpieczono setki kart SIM, sprzęt komputerowy, telefony komórkowe, karty płatnicze i urządzenie do modulacji głosu. Odkryto tam również fałszywe dokumenty z różnymi danymi, lecz fotografią jednego ze sprawców. W jednej z prowadzonych spraw przestępcy, udając inne osoby, proponowali w internecie szybkie kursy na prawo jazdy, co pozwoliło im na bezprawne zgarnięcie ponad 223 tysięcy złotych.
Zatrzymani oszuści usłyszeli kilkadziesiąt zarzutów
Gdy zgromadzono już bogaty materiał dowodowy, prokuratorzy z Prokuratury Okręgowej w Warszawie zdecydowali o postawieniu podejrzanym dokładnie 31 zarzutów karnych. Obejmowały one między innymi członkostwo w zorganizowanej grupie przestępczej, przywłaszczanie tożsamości oraz liczne wyłudzenia. Całkowita wartość wyrządzonych przez nich szkód majątkowych znacznie przekroczyła próg 300 tysięcy złotych. Dwóch aresztowanych, będących braćmi w wieku 30 i 34 lat, miało już wcześniej konflikt z prawem. Z kolei pozostali zatrzymani, liczący 49 i 53 lata, spędzili wcześniej za kratkami w sumie około dwie dekady.
W trakcie przeszukań mundurowi zabezpieczyli u dwóch z podejrzanych dodatkowo substancje odurzające, gotówkę oraz sprzęt telekomunikacyjny. Wymiar sprawiedliwości przychylił się do wniosku śledczych i zdecydował o tymczasowym aresztowaniu całej grupy na najbliższe trzy miesiące. Za popełnienie tych poważnych czynów zabronionych mężczyznom grozi obecnie kara sięgająca nawet 15 lat pozbawienia wolności. Śledczy zaznaczają przy tym wyraźnie, że cała ta sprawa wciąż ma charakter rozwojowy.