Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej opracował kolejne komunikaty hydrologiczne dla mieszkańców wschodnich i centralnych regionów kraju. Alerty pierwszego stopnia dotyczą w tym momencie pięciu polskich województw. We wschodniej części Polski te najnowsze ostrzeżenia zachowają ważność najpóźniej do godziny 14:00.
Groźne wezbrania rzek. Ostrzeżenie pierwszego stopnia od IMGW
Na opublikowanej mapie z komunikatami widać wyraźnie, że zagrożenie stopnia pierwszego obowiązuje częściowo lub na całym obszarze poszczególnych regionów. Najpoważniejszych problemów można spodziewać się przede wszystkim w:
- Województwie podlaskim, gdzie alert dotyczy prawie całego terytorium, z uwzględnieniem Białegostoku.
- Województwie łódzkim w jego wschodniej i środkowej części, w tym w pobliżu Piotrkowa Trybunalskiego oraz samej Łodzi.
- Województwie kujawsko-pomorskim, jednak tylko na jego wschodnim krańcu, niedaleko Włocławka.
- Województwie mazowieckim, gdzie komunikat dotyczy rejonów wokół stolicy, Radomia, Siedlec, a także Płocka.
- Województwie warmińsko-mazurskim na jego południowo-wschodnim fragmencie.
Możliwe gwałtowne zmiany stanów rzek po opadach
W specjalnym ogłoszeniu eksperci od pogody z IMGW zaznaczają precyzyjnie, co przyniosą zapowiadane deszcze. Prawdopodobne są szybkie wzrosty poziomów wód rzecznych.
- W związku z prognozowanymi intensywnymi opadami deszczu, którym towarzyszyć będą burze, na rzekach spodziewane są wzrosty poziomu wody. Lokalnie w miejscu wystąpienia szczególnie intensywnego opadu wzrosty mogą mieć charakter gwałtowny do strefy stanów wysokich. Punktowo istnieje możliwość przekroczenia stanów ostrzegawczych
- czytamy w raporcie państwowego instytutu.
Możliwa aktualizacja wydanego alertu IMGW
IMGW zwraca uwagę na fakt, że warunki pogodowe bywają bardzo zmienne i w zależności od dalszego przebiegu zdarzeń pogodowych, dotychczasowe prognozy mogą podlegać modyfikacjom.
- W przypadku istotnych zmian w czasie lub przebiegu zjawiska ostrzeżenie może ulec zmianie
- informują przedstawiciele IMGW.
Sytuacja pogodowa na Pomorzu
Udostępniono też odrębny wpis ostrzegający mieszkańców powiatu wejherowskiego przed ulewnymi opadami na tym terenie.
- W regionie występują silne, okresami ulewne opady deszczu o natężeniu 10-15 mm/h. Lokalnie suma opadów może wynieść 20-30 mm
- to informacja płynąca z najnowszego komunikatu o pogodzie na Pomorzu.
Przedstawiciele Instytutu uzupełniają te doniesienia, precyzując, że powyższa zapowiedź została oparta o informacje z radarów teledetekcyjnych, w związku z czym realna sytuacja pogodowa może ostatecznie odbiegać od przedstawionego modelu.
Prognoza pogody na dni następne. Znowu będzie grzmiało
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przekazał dobrą informację i nie wydał na dziś żadnych ogólnopolskich alertów meteorologicznych związanych z ulewnym deszczem. Taki stan rzeczy to jednak tylko chwilowy oddech dla mieszkańców. Kolejnych zjawisk burzowych meteorolodzy spodziewają się w czwartek i piątek, koncentrując ostrzeżenia na południowych obszarach Polski. Skutki potężnych nawałnic, jakie nawiedziły Polskę w poniedziałek, były bardzo bolesne. Interweniowali strażacy z całego kraju ponad 1100 razy, walcząc najdłużej na południu, gdzie niszczący wiatr rwał dachy, a woda zalewała m.in. szpital i miejską bibliotekę w woj. opolskim. Są osoby poszkodowane.