Polonez Caro jako pojazd "Follow Me" na lotnisku Chopina
1 kwietnia na warszawskim lotnisku Chopina pośród nowoczesnych pojazdów pojawił się żółty polonez Caro, znany miłośnikom motoryzacji z dawnych czasów. Samochód pełnił służbę, kierując samoloty na płycie lotniska. Pojazd można było nawet śledzić w popularnej aplikacji Flightradar24.com pod nazwą „RetroFM”.
Choć wiele osób myślało, że to żart z okazji Prima aprilis prawda jest inna. "Tak, to nie jest żart. Polonez rzeczywiście jeździł we wtorek operacyjnie po płycie lotniska. To jest jego premiera, ale planujemy jeszcze wykorzystać go w innych ciekawych akcjach na lotnisku" - potwierdziła PAP rzecznik lotniska Chopina Anna Dermont. Być może maszyna zostanie również na stałe wyeksponowana w terminalu.
Pojawienie się Poloneza to część obchodów 90-lecia lotniska i nawiązanie do lat 90., kiedy tego typu pojazdy naprawdę pełniły rolę pojazdów "Follow Me" na Okęciu. Zobacz, jak
Zobacz na nagraniu jak wyglądała ta wyjątkowa akcja zorganizowana na warszawskim lotnisku 1 kwietnia:
Samochody „Follow Me”na lotniskach - czym się zajmują?
Akcja z Polonezem Caro została zorganizowana przez pracowników biura komunikacji portu. Polonez został odrestaurowany 1:1 przez jednego z nich, zapalonego fana motoryzacji i lotnictwa.
Samochody „Follow Me” pełnią ważną rolę na lotniskach. Zajmują się m.in. ustawianiem samolotów na płytach postojowych, wskazywaniem bezpiecznych kierunków poruszania się samolotów i informowaniem pilotów o ewentualnych zagrożeniach.
FSO Polonez to kultowy polski samochód osobowy, produkowany w latach 1978-2002. Był następcą Polskiego Fiata 125p. W 1991 roku wprowadzono zmodernizowaną wersję Caro. Produkcję zawieszono 22 kwietnia 2002 roku; łącznie z zestawami montażowymi wyprodukowano ponad 1 mln egzemplarzy modelu w różnych wersjach.
Żółty Polonez Caro w akcji na warszawskim lotnisku: