Zaginął 41-letni Sebastian Stańczak
Poszukiwania poziomu drugiego zaginionego Sebastiana Stańczaka prowadzą mundurowi z Komisariatu Policji w Markach. 41-letni mężczyzna mieszkał bowiem w tym właśnie podwarszawskim mieście. Po raz ostatni widziano go w poniedziałek, 2 lutego. Później słuch o nim zaginął.
Jak opisali funkcjonariusze, zaginiony Sebastian Stańczak ma 190 cm wzrostu i szczupłą budowę ciała, ciemne blond włosy oraz niebieskie oczy. Zgodnie ze zgłoszeniem, które dotarło do policjantów, w dniu zaginięcia 41-latek miał na sobie kurtkę koloru czerwonego.
Policjanci apelują o pomoc
Od zauważenia mężczyzny po raz ostatni minął już ponad miesiąc, dlatego też funkcjonariusze apelują o pomoc do lokalnej społeczności, która może coś wiedzieć o sprawie. "Wszelkie informacje dotyczące zaginionego i jego obecnego miejsca pobytu prosimy kierować do policjantów osobiście do Komisariatu Policji w Markach przy ul. Sportowej 5, telefonicznie pod numerami tel.: 47 72 47 761, 47 72 47 771, całodobowym numerem 112 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej pod adresem: [email protected]" - czytamy w policyjnym komunikacie.
Warto w tym miejscu podkreślić, że w podobnych sprawach ogromną rolę odgrywa często zaangażowanie okolicznych mieszkańców. To właśnie osoby, które na co dzień poruszają się po sąsiedztwie, korzystają z komunikacji publicznej czy spacerują po osiedlach i terenach zielonych, mogą zauważyć coś, co umknęło innym. Niejednokrotnie przełom w poszukiwaniach przynosi pojedyncza informacja przekazana przez świadka lub kogoś, która skojarzy szczegół z pozoru nieistotny. Dlatego tak ważne jest, by nie pozostawać obojętnym i reagować, gdy tylko pojawi się jakakolwiek wskazówka mogąca pomóc w ustaleniu losu zaginionej osoby.
Akcja funkcjonariuszy w Wólce Kosowskiej - zobacz zdjęcia: