Szczęśliwy finał poszukiwań chłopca z Rembertowa. Jest cały i zdrów
W czwartek, 10 sierpnia chłopiec z samego rana wyszedł z domu i nie wrócił. Rodzicie, bez zwlekania zgłosili zaginięcie dziecka. Warszawscy funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania tego samego dnia. Poinformowali, że 12-latek może być boso oraz że przyjemność mu sprawia jazda środkami komunikacji miejskiej, głównie autobusami.
Poszukiwania zakończyły się szczęśliwie w czwartek późnym wieczorem. "Chłopiec został odnaleziony dzięki czujności i pomocy obywateli, którzy go zauważyli, powiadomili Policję i do czasu przyjazdu patrolu się nim zaopiekowali" - poinformowała w piątek rano Komenda Rejonowa Policji VII dla Pragi-Południe, Rembertowa, Wawra i Wesołej.
"Dziękujemy obywatelom, wszystkim służbom oraz mediom, które w sposób wyjątkowo aktywny włączyły się do poszukiwań i wspierały nasze działania. Dzięki temu wszystkiemu chłopiec jest już bezpieczny z rodzicami w domu" - podali policjanci.
Zobacz poniżej zdjęcia z pożaru hali magazynowej w Sulejówku: