- Renowacja monumentu Fryderyka Chopina w warszawskich Łazienkach ponownie wzbudza ogromne emocje.
- Tegoroczna inauguracja słynnych Koncertów Chopinowskich została przesunięta dopiero na lipiec.
- W okresie przejściowym instytucja zamierza puszczać utwory kompozytora ze sprzętu nagłaśniającego.
Petycja w obronie Koncertów Chopinowskich w Warszawie
Tradycyjny majowy termin rozpoczęcia Koncertów Chopinowskich został przesunięty. Od lat niedzielne występy na świeżym powietrzu gromadziły pokaźną widownię. Tym razem Stołeczna Estrada oraz Muzeum Łazienki Królewskie wyznaczyły datę otwarcia 67. sezonu dopiero na 5 lipca 2026 roku. Decyzja podyktowana jest renowacją pomnika słynnego kompozytora, obejmującą naprawę cokołu, niecki oraz terenu wokół monumentu. Działania te mają na celu odświeżenie wizerunku tego miejsca przed zbliżającym się stuleciem jego odsłonięcia.
W internecie błyskawicznie zaczęto zbierać podpisy pod petycją, w której zarówno mieszkańcy, jak i przyjezdni wyrażają sprzeciw wobec kasacji majowych i czerwcowych recitali. To kulturalne przedsięwzięcie z przeszło 60-letnią historią na stałe wpisało się w krajobraz stolicy jako najstarszy cykl wydarzeń muzycznych w mieście. Pierwsze plenerowe występy zorganizowano tam jeszcze w 1959 roku/
Mikołaj Czarniak, który zainicjował zbiórkę podpisów, podkreśla skalę trudności, wspominając o jednoczesnym zamknięciu innych obiektów:
Polecany artykuł:
„Odwołanie koncertów w Łazienkach oznacza całkowite odcięcie wielbicieli muzyki od żywego kontaktu z twórczością naszego narodowego kompozytora w kluczowym sezonie turystycznym”
Inicjator akcji podkreślił również, że równocześnie niedostępne dla odwiedzających pozostaje Muzeum Fryderyka Chopina, co jeszcze mocniej zawęża pole do kontaktu z kulturą. W opinii niezadowolonych obywateli generuje to poważny uszczerbek na wizerunku Warszawy. W dokumencie zasugerowano konkretne rozwiązanie problemu: inicjatorzy apelują o przeniesienie zaplanowanych recitali do innych stref w parku, wymieniając między innymi rejon Amfiteatru lub Pałacu na Wyspie.
Muzyka z głośnika zamiast koncertów
Instytucja odniosła się do propozycji miłośników muzyki, wydając stosowny komunikat w tej sprawie.
„Organizatorzy rozważali różne rozwiązania, w tym inną lokalizację, ale ostatecznie zdecydowali o nieprzenoszeniu recitali poza historyczne miejsce”
W zamian za koncerty na żywo przygotowano opcję tymczasową. Pomiędzy 17 maja a 28 czerwca, podczas każdej niedzieli w samo południe, w sąsiedztwie Pałacu na Wyspie z głośników popłyną zarejestrowane wcześniej utwory Chopina grane przez rodzimych pianistów. Ten pomysł nie ostudził jednak zapału protestujących. Dla rzeszy słuchaczy mechaniczne odtwarzanie muzyki absolutnie nie rekompensuje magii obcowania z artystą grającym na instrumencie.
Warto przypomnieć, że prace konserwatorskie w tym miejscu już wcześniej irytowały opinię publiczną. W 2025 roku, w przededniu Konkursu Chopinowskiego, rzeźba została całkowicie przysłonięta, co spotkało się z głośną dezaprobatą. Turystka odwiedzająca park tak skomentowała ówczesną sytuację:
„Przykro, że zrobienie zdjęcia pomnikowi Chopina jest tak utrudnione”
Obecnie nic nie zwiastuje zmiany podjętych postanowień. Organizatorzy twardo trzymają się ustalonego planu, zapowiadając start cyklu na 5 lipca, co ma zbiec się w czasie z prezentacją odrestaurowanej przestrzeni wokół pomnika. Fani muzyki klasycznej wciąż jednak wierzą, że fortepianowe brzmienia na żywo powrócą do stołecznego parku znacznie szybciej, nie ograniczając się wyłącznie do nagrań.