Spis treści
Sąd Najwyższy kasuje orzeczenie dotyczące tragedii na Nowym Świecie
Początkowo Łukaszowi G. i Sebastianowi W. groziła kara dożywotniego pozbawienia wolności za morderstwo, jednak śledczy ostatecznie złagodzili kwalifikację na udział w śmiertelnej bójce. Wiosną, a dokładnie w kwietniu 2024 roku, warszawski Sąd Okręgowy wymierzył im kary po siedem lat za kratami, co w październiku potwierdziła instancja apelacyjna. Adwokaci skazanych nie dali za wygraną i skierowali skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego, która przyniosła oczekiwany przez nich skutek. Najwyższy organ sądowniczy skasował orzeczenia z obu instancji, co oznacza, że proces w warszawskim Sądzie Okręgowym ruszy całkowicie od nowa.
Podstawą tej niespodziewanej decyzji był wyłącznie jeden argument wysunięty przez obronę, dotyczący niewłaściwej obsady sędziowskiej w pierwszej instancji, gdzie orzekała tak zwana neosędzia. Sąd Najwyższy potraktował tę okoliczność jako bezwzględną przyczynę odwoławczą i z tego powodu ograniczył swoją analizę kasacji wyłącznie do tego formalnego aspektu.
W pisemnym wytłumaczeniu tej decyzji Sąd Najwyższy podkreślił, że orzekająca wcześniej sędzia nie gwarantowała zachowania minimalnych wymogów niezależności oraz bezstronności instytucjonalnej. Taki wymóg wynika bezpośrednio z przepisów polskiej Konstytucji, a także Europejskiej Konwencji Praw Człowieka czy unijnej Karty Praw Podstawowych.
− W związku ze stwierdzeniem zachodzenia tej bezwzględnej przesłanki odwoławczej i to na etapie postępowania przed sądem I instancji, wyrok Sądu Apelacyjnego, a także utrzymany nim w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie, należało uchylić wobec Ł.G. Jednocześnie, dostrzegając, że te same względy, co omówione wyżej, odnoszą się również do skazanego w tej samej sprawie S.W., należało uchylić zaskarżony wyrok oraz utrzymany nim w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie i co do tego skazanego oraz przekazać sprawę Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania w postępowaniu I-instancyjnym − czytamy w uzasadnieniu.
Instytucja kasacyjna przypomniała ponadto, że w przeszłości już dwa razy badała status wspomnianej sędzi i za każdym razem wnioski były identyczne. Zgodnie ze stanowiskiem SN oraz trybunałów europejskich, nominacje dla neosędziów po 2017 roku odbywały się z ramienia zreformowanej Krajowej Rady Sądownictwa, której procedura wyboru jest powszechnie oceniana jako upolityczniona oraz obarczona wadami prawnymi.
Kara dla Radosława W. w sprawie z Nowego Światu bez zmian
Decyzja Sądu Najwyższego nie wpływa jednak na losy Radosława W., czyli trzeciego z mężczyzn zamieszanych w tę sprawę. Został on prawomocnie skazany na pięć miesięcy ograniczenia wolności za celowe utrudnianie policyjnego dochodzenia. Z racji tego, że mężczyzna nie składał ani apelacji, ani kasacji, jego wyrok pozostaje w pełni wiążący.
Do makabrycznych zdarzeń doszło we wczesnych godzinach porannych 8 maja 2022 roku w rejonie warszawskiego Nowego Światu. 29-letni Maciej spędzał czas ze znajomymi, gdy nagle od ulicy Świętokrzyskiej nadeszła trójka agresywnych napastników, którzy zaczęli prowokować jego koleżanki, rzucając w nie lodem. Kiedy mężczyzna stanął w ich obronie, wywiązała się szamotanina, w którą szybko zaangażowała się reszta prowokatorów. Ofiara została wciągnięta do pobliskiej bramy, gdzie jeden z agresorów zadał 29-latkowi aż sześć ciosów ostrym narzędziem. Ciężko ranny chłopak zdołał jeszcze dotrzeć do sąsiedniego sklepu z alkoholem, gdzie według relacji świadków rozpaczliwie prosił o ratunek.
Jak wyglądały poszukiwania sprawców ataku w centrum Warszawy
Ukrywającego się Łukasza G. organy ścigania ujęły dopiero 30 stycznia 2023 roku, po upływie ośmiu miesięcy od tragedii. Informacja o zatrzymaniu Sebastiana W. została z kolei przekazana przez służby w czerwcu tego samego roku. Wcześniej ujęto natomiast Dawida M., który bezpośrednio po zdarzeniu zbiegł do Turcji, legitymując się dokumentami swojego brata. W marcu 2023 roku zatrzymano go za granicą i sprowadzono do Polski. To właśnie on, według ustaleń śledczych, wymierzył Maciejowi śmiertelne uderzenia nożem. Na początku czerwca usłyszał wyrok 25 lat pozbawienia wolności za dokonanie zabójstwa.