Spis treści
Zmarł Jarosław Piekałkiewicz. Powstaniec Warszawski miał 99 lat
Prezydent stolicy Rafał Trzaskowski oraz przedstawiciele Muzeum Powstania Warszawskiego poinformowali o śmierci Jarosława Piekałkiewicza. Weteran posługujący się pseudonimem „Andrzej” odszedł w wieku 99 lat, zostawiając po sobie bogatą kartę walk o niepodległość.
Młody kombatant w trakcie walk w 1944 roku służył w strukturach batalionu „Zaremba-Piorun” i bronił obszaru Śródmieścia Południowego. Kiedy bohaterski zryw ostatecznie upadł, okupanci umieścili go w obozach jenieckich. Kolejno trafiał do Stalagu 344 (318) Lamsdorf, następnie do Stalagu IX C Bad Sulza, a swój wojenny los więźnia zakończył w Stalagu IX A Ziegenhain.
Bohaterski weteran odszedł dokładnie 29 kwietnia bieżącego roku. Zaledwie kilka miesięcy dzieliło go od wyjątkowej daty, ponieważ 24 lipca obchodziłby swoje setne urodziny.
Kariera naukowa Jarosława Piekałkiewicza. Weteran z Warszawy został profesorem na Uniwersytecie Kansas
Przyszedł na świat w 1926 roku w Poznaniu i już jako dorastający młodzieniec mocno zaangażował się w ruch oporu. Swoją służbę konspiracyjną realizował w ramach Oddziału III Operacyjno-Szkoleniowego, który podlegał bezpośrednio pod Komendę Główną Armii Krajowej.
Walka z okupantem stanowiła domenę całej jego najbliższej rodziny. Portal internetowy Muzeum Powstania Warszawskiego udostępnia szczegółowy biogram weterana, w którym przybliżono postać jego zasłużonej matki.
"jego matka Kazimiera Piekałkiewicz z domu Tołłoczko (1905-1944) od maja 1940 roku była zaprzysiężona w ZWZ-AK i po przeszkoleniu otrzymała przydział do grupy sanitarnej Wojskowej Służby Kobiet na Pradze. W czasie Powstania Warszawskiego pełniła funkcję Komendantki Punktu Sanitarnego przy ul. Św. Wincentego"
Życie bohaterskiej matki dobiegło końca w niezwykle dramatycznych okolicznościach. Niemcy schwytali ją i siedem innych członkiń personelu medycznego, a po brutalnych przesłuchaniach hitlerowcy podjęli decyzję o egzekucji. Dokładnie 4 września 1944 roku Kazimierę Piekałkiewicz zamordowano na terenie Cmentarza Żydowskiego na warszawskim Bródnie, a ostateczna lokalizacja jej grobu do dzisiaj stanowi nierozwiązaną zagadkę.
Syn zamordowanej sanitariuszki doczekał końca wojny i opuścił obozowe mury. Jesienią 1945 roku zasilił szeregi Polskich Sił Zbrojnych stacjonujących na Półwyspie Apenińskim. Po opuszczeniu wojska dwa lata później postanowił ułożyć sobie życie w środowisku anglosaskim. Najpierw ukończył studia z zakresu ekonomii na dublińskim Trinity College, a później obronił pracę doktorską z politologii na amerykańskim Uniwersytecie Indiana. W międzyczasie zawarł małżeństwo z Maurą Teresą Brennan. Para wzięła ślub latem 1957 roku w stolicy Wielkiej Brytanii. Zaledwie dwa lata po uroczystości małżonkowie przenieśli się do Stanów Zjednoczonych, a następnie zapuścili korzenie w mieście Lawrence w stanie Kansas. To właśnie tam wybitny kombatant znalazł zatrudnienie na miejscowym uniwersytecie, obejmując stanowisko adiunkta na Wydziale Nauk Politycznych.