Zuchwały napad na galerię w Warszawie. Zamaskowani sprawcy rozbili witrynę siekierami

Brutalny atak w jednym z warszawskich centrów handlowych zakończył się gigantycznymi stratami. Zamaskowana grupa przestępcza użyła ostrych narzędzi do kradzieży sprzętu elektronicznego wartego 207 tysięcy złotych. Stołeczni mundurowi schwytali obywateli Litwy podejrzanych o udział w tym rozboju z włamaniem. Trwa śledztwo mające ustalić ewentualne powiązania zatrzymanych z innymi podobnymi atakami.

Napad na galerię handlową w Warszawie. Zamaskowani obywatele Litwy z siekierami

Pierwsze dni sierpnia przyniosły niezwykle brutalny incydent w galerii handlowej w stolicy. Grupa trzech zamaskowanych przestępców wtargnęła do budynku i zaczęła niszczyć szklane witryny za pomocą siekier. Ich głównym celem stał się punkt znanej sieci komórkowej, w którym dopuścili się zuchwałego włamania połączonego z kradzieżą rozbójniczą.

W ręce włamywaczy trafiła elektronika, której całkowitą wartość oszacowano na kwotę 207 tysięcy złotych. Drobiazgowe zbieranie dowodów oraz intensywne czynności operacyjne pozwoliły funkcjonariuszom na precyzyjne odtworzenie całego zdarzenia. Służby skutecznie ustaliły dokładny skład osobowy szajki przestępczej, a także rozpoznały samochody służące do ucieczki oraz wykorzystane narzędzia.

Działania operacyjne stołecznych kryminalnych oraz policjantów z Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego przyniosły efekt w pierwszych dniach września. W Warszawie przeprowadzono dynamiczną akcję, podczas której aresztowano trzech obywateli Litwy. Służby potwierdziły, że w tej grupie znajduje się dwóch bezpośrednich sprawców odpowiedzialnych za sierpniowy atak na salon.

Szykowali się do kolejnego rozboju 

Wszystko wskazuje na to, że przestępcy zachęceni wcześniejszymi zyskami planowali już kolejne zuchwałe uderzenie. Funkcjonariusze sprawdzili podejrzanych oraz ich pojazd i zabezpieczyli przedmioty jednoznacznie świadczące o przygotowaniach do przestępstwa, takie jak fabrycznie nowe rękawiczki, kominiarki, siekiery, miotacze gazu pieprzowego oraz łom.

Ujęci przez policję cudzoziemcy muszą teraz liczyć się z poważnymi konsekwencjami prawnymi, ponieważ postawiono im zarzuty niszczenia mienia, włamania oraz kradzieży rozbójniczej. Prokuratura złożyła wniosek o zastosowanie środka zapobiegawczego, a sąd podjął decyzję o tymczasowym aresztowaniu dwóch mężczyzn biorących udział w zdarzeniu.

Śledczy nie zamykają jeszcze tej sprawy i weryfikują przeszłość zatrzymanej grupy. Obecnie prokuratura koncentruje się na ustaleniu, czy obywatele Litwy nie brali udziału w podobnych kradzieżach rozbójniczych na terytorium naszego kraju oraz w innych państwach europejskich.

Mieszko R. zabił siekierą portierkę UW. Prokuratura chce umorzenia sprawy. Co o tym sądzą mieszkańcy?