Ponad 80 proc. Polek chce urlopu menstruacyjnego. Decyduje uciążliwość miesiączki

Ponad 84 procent uczestniczek badania przeprowadzonego wśród polskich kobiet popiera wprowadzenie urlopu menstruacyjnego. Rozwiązanie to cieszy się największym uznaniem wśród osób, którym miesiączka znacząco utrudnia codzienne funkcjonowanie i zmusza do rezygnacji z pracy. Czy w Polsce wkrótce wybuchnie szersza dyskusja na ten temat? Przedstawiamy wyniki nowych analiz.

Kobieta siedzi na sofie i trzyma się za brzuch z grymasem bólu. O urlopie menstruacyjnym przeczytasz na Eska Warszawa.
Autor: Getty Images Miesiączka może dawać się we znaki. Kiedy mówimy o obfitej miesiączce?

Urlop menstruacyjny to dodatkowe dni wolne dla osób, które z powodu silnych bólów miesiączkowych nie są w stanie pracować. Takie rozwiązanie nie jest nowością i funkcjonuje już w krajach takich jak Japonia, Korea Południowa, Indonezja czy Tajwan. W 2023 roku Hiszpania wprowadziła podobne przepisy w Europie, a w Zambii kobiety mogą wziąć jeden dzień wolny w miesiącu bez przedstawiania zwolnienia lekarskiego. Kwestia urlopu z powodu miesiączki wywołuje jednak spory. Zwolennicy podkreślają, że pomoże on kobietom zmagającym się z bólem i zwiększy świadomość społeczną na temat menstruacji. Z kolei przeciwnicy obawiają się, że rozwiązanie to może utrwalić stereotyp o niższej wydajności pracownic, co w efekcie negatywnie wpłynie na ich zatrudnienie i wynagrodzenie.

W Polsce brakuje ogólnokrajowych przepisów o urlopie menstruacyjnym, chociaż decydują się na to niektórzy pracodawcy, na przykład Ochotnicze Hufce Pracy. Polska Agencja Prasowa podaje, że naukowczynie z Wydziału Nauk o Zdrowiu Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego zbadały podejście Polek do tego pomysłu. Badania odbyły się w ramach projektu analizującego wpływ menstruacji na codzienne życie kobiet. Wyniki przedstawiono podczas międzynarodowego kongresu w Lizbonie w czerwcu tego roku.

W badaniu ankietowym online wzięło udział 565 kobiet z Polski. Uczestniczki opisywały swoje dolegliwości bólowe podczas okresu, stosowane leki oraz wpływ miesiączki na ich życie zawodowe i prywatne. Ankieta poruszała także kwestie ubóstwa menstruacyjnego i sytuacji demograficznej badanych kobiet.

Sonda
Czy w Polsce powinno wprowadzić się urlop menstruacyjny dla kobiet?

Zdecydowana większość Polek za urlopem menstruacyjnym. Mówią o uciążliwości miesiączki

Dr Magdalena Humaj-Grysztar z Instytutu Pielęgniarstwa i Położnictwa Wydziału Nauk o Zdrowiu UJ CM wyjaśniła w rozmowie z PAP, że badaczki chciały ustalić, jaki procent kobiet popiera urlop menstruacyjny. Celem było też zrozumienie różnic między zwolenniczkami tego rozwiązania a kobietami, które nie odczuwają takiej potrzeby.

Z analizy wynika, że za wprowadzeniem urlopu opowiedziało się 84,2 procent badanych. Przeciwnych było 15,8 procent kobiet. Poparcie rosło wraz ze stopniem uciążliwości miesiączki w codziennym życiu. Kobiety najbardziej cierpiące w czasie okresu miały ponad ośmiokrotnie większe szanse na poparcie dodatkowych dni wolnych w porównaniu do reszty badanych.

Dr Humaj-Grysztar zaznaczyła, że badanie wymagało od uczestniczek precyzyjnego określenia siły bólu w 10-stopniowej skali. Okazało się, że zwolenniczki urlopu notowały znacznie wyższe wyniki w odczuwaniu dolegliwości niż jego przeciwniczki, co udowadnia, że to rozwiązanie jest dla nich niezbędne. Podobnie było w przypadku kobiet, które z powodu miesiączki zmuszone były rezygnować z pracy, szkoły czy uczelni – szansa na poparcie urlopu wynosiła u nich 3,7 razy więcej. Za dodatkowymi dniami wolnymi opowiadały się częściej także pacjentki stosujące leki przeciwbólowe (ponad 3-krotnie większa szansa na poparcie) oraz leki rozkurczowe (ponad 2-krotnie większa szansa na poparcie). W większości były to kobiety z młodszych grup wiekowych.

Nie chodzi tylko o ból podbrzusza. Dolegliwości jest znacznie więcej i mogą utrudniać życie

Dr Humaj-Grysztar zwróciła uwagę, że objawy menstruacji to nie tylko skurcze podbrzusza. Dochodzą do tego bóle pleców, problemy gastryczne, mdłości, a także zaburzenia snu i bóle głowy. Cały ten zestaw objawów znacząco pogarsza funkcjonowanie kobiet podczas okresu.

Z badań zespołu naukowczyni wynika, że dolegliwości menstruacyjne dotykają ogromnej liczby Polek. Przedstawione na sympozjum w 2023 roku dane wskazują, że 68,5 procent ankietowanych kobiet sięga po leki przeciwbólowe w czasie okresu, a 55,6 procent zażywa środki rozkurczowe. Ponad 75 procent badanych stosowało również domowe metody, takie jak ciepłe okłady czy kąpiele, aby ulżyć sobie w bólu.

Badania dowodzą, że średnie odczucie bólu w trakcie miesiączki to 6,2 punktu na 11-stopniowej skali. Blisko 40 procent Polek określa go jako umiarkowany, a podobny odsetek jako silny. Dr Humaj-Grysztar podkreśla, że wiele kobiet bardzo cierpi z powodu okresu, a nawet jeśli sam ból nie jest silny, często towarzyszą mu inne nieprzyjemne dolegliwości.

Zdaniem badaczki, zdrowie menstruacyjne pracownic powinno być uwzględniane w prawie pracy. Niemniej jednak, wysokie poparcie dla urlopu menstruacyjnego nie rozwiązuje kwestii, jaki system sprawdziłby się najlepiej i jakie pociągnęłoby to za sobą skutki. W tym celu potrzebne są dalsze analizy, które uwzględnią korzyści i ryzyko dla obu stron – pracodawców i zatrudnionych.

Źródło: PAP

Miesiączka w ciąży. Czy to możliwe?