- Na autostradzie A2 pod Warszawą doszło do poważnego wypadku z udziałem ciężarówki i auta osobowego.
- Początkowa kolizja, choć groźna, obyła się bez ofiar, jednak w trakcie usuwania jej skutków doszło do pożaru TIR-a.
- Trasa jest całkowicie zablokowana, a korek ma już ponad 10 kilometrów.
Groźny wypadek na A2 pod Warszawą
Do dramatycznych wydarzeń doszło w czwartek (2 kwietnia) około godziny 4-5 nad ranem na autostradzie A2 w rejonie węzła Konotopa, w gminie Ożarów Mazowiecki. Wszystko zaczęło się od awarii samochodu osobowego, który zatrzymał się na pasie awaryjnym.
Chwilę później doszło do serii nieszczęśliwych zdarzeń. W stojące auto uderzyła ciężarówka, która zepchnęła je prosto pod nadjeżdżającego busa. Sytuacja wyglądała bardzo groźnie, ale − jak się okazało − zakończyła się bez ofiar.
Jak relacjonuje policja, mimo dramatycznego przebiegu zdarzeń, nikt nie ucierpiał: − W wyniku całego zdarzenia nikt nie poniósł obrażeń. Żadna z osób nie była hospitalizowana, kierujący trzeźwi, posiadający uprawnienia. Następnie o godzinie 6:12 otrzymaliśmy kolejne zgłoszenie, gdzie w wyniku tego zdarzenia na miejsce przybyła laweta, która w trakcie wciągania pojazdu najprawdopodobniej uszkodziła zbiornik paliwa i doszło do samozopłonu pojazdu − przekazał Jakub Filipiak ze stołecznej policji.
To jednak nie był koniec problemów. Podczas akcji usuwania skutków wypadku doszło do kolejnego incydentu − jeden z pojazdów stanął w płomieniach! Na miejsce natychmiast skierowano trzy zastępy straży pożarnej, które rozpoczęły walkę z ogniem i dogaszanie pojazdu.
Gigantyczne korki i utrudnienia na autostradzie A2
Skutki całego zdarzenia są ogromne. Autostrada A2 w kierunku stolicy została całkowicie zablokowana na węźle Konotopa. Utrudnienia objęły także przeciwny kierunek, w stronę Poznania zamknięto dwa lewe pasy.
Kierowcy utknęli w gigantycznym korku, który osiągnął już ponad 10 kilometrów długości. Utrudnienia mogą potrwać nawet do południa.
Źródło: ESKA
Polecany artykuł: