Spis treści
Dramatyczny wypadek na DK7 w Łomiankach
Późnym popołudniem w niedzielę na wiadukcie na wysokości skrzyżowania ul. Kolejowej z Brukową w Łomiankach doszło do tragicznego karambolu. W zdarzeniu uczestniczyło łącznie sześć aut. Dwie osoby zginęły na miejscu, a jeden z rannych mężczyzn został przetransportowany do szpitala przez śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Dzień później policjanci poinformowali o poszukiwaniach kierowcy, który mógł mieć związek ze zdarzeniem. Po dramacie jeden z pojazdów bowiem odjechał. Nocne działania zaowocowały odnalezieniem auta i zatrzymaniem dwóch osób. We wtorek prok. Piotr Antoni Skiba, reprezentujący Prokuraturę Okręgową w Warszawie, poinformował, że to 44-letni Patryk R. i 33-letni Piotr B. Według ustaleń śledczych kierujący Audi 44-latek pędził z dużą prędkością w stronę stolicy, jadąc slalomem między innymi samochodami. W pewnym momencie uderzył tylnym nadkolem w Toyotę.
Jak przekazał rzecznik, 44-latek na kilka godzin przed wypadkiem miał wypić około litra wódki. Mężczyzna posiadał również dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów, a w jego mieszkaniu zabezpieczono niewielkie ilości marihuany. Ostatecznie obaj zatrzymani usłyszeli zarzuty i decyzją sądu trafili do aresztu na trzy miesiące.
Tragiczna śmierć 20-latka. Kolega żegna Eryka wzruszającym wpisem
W czwartek, 16 kwietnia po północy, napłynęły kolejne tragiczne informacje. Po kilkudziesięciu godzinach walki o jego życie, w szpitalu zmarł 20-letni kierowca Toyoty. Doniesienia te potwierdził w rozmowie z "Super Expressem" prok. Skiba.
Eryka w mediach społecznościowych pożegnał znajomy, a jego poruszający wpis przytoczył dziennik "Fakt". Znajomy zmarłego napisał, że zapamięta 20-latka jako człowieka z doskonałym poczuciem humoru, pracowitego, interesującego się światem i chętnego do dyskusji na ważne tematy. Dodał, że jest dumny z woli walki swojego kolegi i przypomniał o jego pasji do podróży.
"Jesteś teraz w lepszym miejscu, z naszą Nikolą i Kacperkiem" - napisał. "Nigdy nie sądziłem, że los zabierze mi Ciebie tak wcześnie. A tak cholernie chciałem się z Tobą lepiej poznać" - dodał, cytowany przez wspomniane medium.