78-letni radny w stanie ciężkim po sesji. "To forma przemocy"

2026-02-21 16:51

Nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej w Radomiu zakończyła się dramatem. Po burzliwej debacie i okrzykach „Precz z komuną” 78-letni radny Jan Pszczoła zasłabł i trafił do szpitala z wylewem. Lekarze określają jego stan jako ciężki. Do zdarzenia doszło w atmosferze ostrego sporu politycznego dotyczącego potańcówki w klimacie PRL.

Co piąta karetka przyjeżdżała z opóźnieniem. NIK przeprowadził badanie

i

Autor: Getty Images

Dramatyczny finał sesji Rady Miejskiej w Radomiu

Ostatnie wystąpienie należało do Jana Pszczoły, radnego Nowej Lewicy. Tuż po zakończeniu obrad na sali rozległy się skandowane hasła „Precz z komuną”, a część zgromadzonych skierowała agresję słowną bezpośrednio w stronę 78-latka. Wówczas doszło do nieszczęścia – samorządowiec zasłabł. Według informacji, do których dotarła PAP, mężczyzna doznał wylewu, a jego stan jest ciężki.

Głos w sprawie zabrał prezydent miasta, Radosław Witkowski, wskazując na przekroczenie dopuszczalnych granic.

Rada Miejska to przestrzeń do rzeczowej debaty. Niestety kilka ostatnich dni, a także wczorajsza sesja upłynęły pod znakiem hejtu i słownej agresji − zauważył we wpisie na FB Witkowski.

Chcę powiedzieć jasno: nie ma mojej zgody na to, by hejt, nienawiść i agresja słowna stały się elementem debaty publicznej w naszym mieście − zaznaczył prezydent Radomia.

Włodarz Radomia zaznaczył, że choć spór i różnice zdań są wpisane w naturę demokracji, to brak szacunku do drugiego człowieka prowadzi do sytuacji niedopuszczalnych.

Samorządowcy potępiają hejt i agresję

Podobne stanowisko zajęła wiceprezydent Marta Michalska-Wilk, której osoba była głównym powodem zwołania piątkowej sesji. Radni PiS domagali się potępienia władz za organizację zabawy tanecznej nawiązującej do czasów PRL w rocznicę Czerwca’76. Opozycja żądała dymisji wiceprezydent po tym, jak w sieci pojawiło się jej zdjęcie z osobami przebranymi za ZOMO.

Wiem, o czym mówię, ponieważ w ostatnich dniach sama doświadczyłam tego zjawiska bardzo dotkliwie − powiedziała.

To forma przemocy, która prowadzi do dramatycznych konsekwencji − podkreśliła.

Reakcje innych polityków i radnych PiS

Wydarzenia skomentował również Patryk Fajdek, wicewojewoda mazowiecki z ramienia Nowej Lewicy.

Słowa mają znaczenie. Budują albo niszczą. Nie chcemy, aby agresja stała się normą w życiu publicznym naszego miasta. Różnice są naturalne. Upokarzanie − nigdy − zaznaczył Fajdek.

Wicemarszałek woj. mazowieckiego Rafał Rajkowski skwitował krótko: − W obliczu korzyści politycznych są granice hipokryzji. Zdrowia Panie Janie!

Radni Prawa i Sprawiedliwości zapewnili o swoim poruszeniu zaistniałą sytuacją.

Wieczorem dotarła do nas informacja, że nasz kolega - Radny Jan Pszczoła trafił do szpitala, w wyniku poważnych problemów ze zdrowiem. Życzymy Radnemu Janowi Pszczole jak najszybszego powrotu do zdrowia − podkreślili radni PiS.

Na sali obrad, podczas nadzwyczajnej sesji zwołanej przez radnych PiS, pojawili się także przeciwnicy obecnych władz miasta, zmobilizowani przez działaczy partyjnych. Od samego początku panowała tam napięta atmosfera, która ostatecznie znalazła swój dramatyczny finał.

Sonda
Czy politycy powinni dzielić się prywatnym życiem w mediach społecznościowych?