- Osoby zatrzymane przez CBA pełnią lub pełniły wysokie funkcje na dwóch prywatnych uczelniach.
- Śledztwo obejmuje Collegium Humanum oraz 26 innych polskich uczelni.
- W całym postępowaniu przedstawiono dotąd 475 zarzutów 83 podejrzanym.
11 osób zatrzymanych
Wtorkowa akcja służb to najnowszy etap śledztwa prowadzonego przez śląski wydział Prokuratury Krajowej. Na polecenie prokuratora funkcjonariusze zatrzymali łącznie 11 osób. Sześć z nich trafiło w ręce CBA, a pięć zostało zatrzymanych przez Straż Graniczną.
Jak przekazał rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński, osoby zatrzymane przez CBA są obecnie lub były wcześniej związane z kierownictwem dwóch prywatnych uczelni. Zatrzymani na Mazowszu i w Wielkopolsce mają zostać przewiezieni do Prokuratury Krajowej w Katowicach. Dopiero po wykonaniu czynności z ich udziałem prokurator zdecyduje o dalszym postępowaniu i ewentualnych zarzutach. Prokuratura Krajowa zapowiedziała przekazanie kolejnych informacji po zakończeniu czynności.
Badają nie tylko Collegium Humanum
Postępowanie nie obejmuje wyłącznie Collegium Humanum. Jak poinformował Dobrzyński, śledczy zajmują się również wątkami dotyczącymi 26 innych polskich szkół wyższych.
Collegium Humanum rozpoczęło działalność w 2018 roku w Warszawie. Według ustaleń prokuratury uczelnia miała wystawiać dokumenty potwierdzające ukończenie studiów, które w rzeczywistości nie zostały odbyte. Chodziło m.in. o dyplomy MBA oraz świadectwa ukończenia studiów licencjackich i magisterskich. Były rektor uczelni Paweł Cz. wraz z innymi osobami jest podejrzewany o przyjmowanie korzyści majątkowych i osobistych w zamian za wystawianie dokumentów zawierających nieprawdziwe informacje.
475 zarzutów
Do tej pory zarzuty usłyszały 83 osoby, którym przedstawiono łącznie 475 zarzutów. Wobec 13 podejrzanych stosowano tymczasowe aresztowanie. Śledczy zabezpieczyli także majątek o wartości przekraczającej 176 mln zł oraz 600 tys. euro.
Tydzień temu zapadł pierwszy wyrok
25 września warszawski sąd wydał pierwszy wyrok w sprawie, która wyłoniła się podczas śledztwa dotyczącego Collegium Humanum. Skazanych zostało sześciu byłych rektorów i prorektorów prywatnych szkół wyższych. Oskarżeni przyznali się do winy i zgodzili się na dobrowolne poddanie karze. Sąd wymierzył im m.in. kary roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na trzy lata oraz grzywny. Wyrok nie jest prawomocny.
Ta sprawa dotyczyła działalności Polskiej Komisji Akredytacyjnej. Wśród oskarżonych znalazł się Artur G., były dyrektor biura i sekretarz zespołu nauk społecznych PKA. Według prokuratury miał on powoływać się na wpływy w komisji i przyjąć od władz Collegium Humanum ponad 900 tys. zł w zamian za pomoc w uzyskiwaniu korzystnych decyzji, m.in. dotyczących nowych kierunków i filii uczelni.