Afera w Szpitalu Południowym. Rafał Trzaskowski podjął decyzję o powołaniu nowej rady nadzorczej

2026-06-21 12:38

Władze Warszawy szykują natychmiastowe zmiany w strukturach Szpitala Południowego. Prawdopodobnie już w najbliższy poniedziałek placówka zyska całkowicie nową radę nadzorczą, gdy tylko wybrani eksperci dostarczą niezbędną dokumentację. Takie kroki to bezpośrednia reakcja prezydenta Rafała Trzaskowskiego na skandaliczne nieprawidłowości, które niedawno wstrząsnęły tą miejską instytucją medyczną.

Rafał Trzaskowski w granatowym garniturze z krawatem w biało-granatowe pasy i Dawid Kacprzyk na tle Szpitala Południowego. Zdjęcie ilustruje kontrowersje wokół szpitala i decyzje prezydenta Warszawy, o czym przeczytasz więcej na naszym portalu.
Autor: Paweł Dąbrowski/Super Express, Art Service, Paweł Wodzyński/ East News

Rafał Trzaskowski powołuje nową radę w Szpitalu Południowym

Proces formowania świeżych struktur nadzorczych w warszawskiej placówce medycznej powoli dobiega końca. Prezydent stolicy zaakceptował już docelowy skład tego gremium, a obecnie wytypowani specjaliści muszą jedynie skompletować ostateczne dokumenty, wśród których znajdują się między innymi zaświadczenia o niekaralności wydawane przez Krajowy Rejestr Karny.

Przedstawiciele stołecznego magistratu zapewniają, że tym razem organ kontrolny będzie oparty wyłącznie na wiedzy merytorycznej. W odświeżonych władzach zasiądą doświadczeni specjaliści z zakresu ochrony zdrowia oraz wykwalifikowani miejscy urzędnicy, a sam wybór został całkowicie pozbawiony jakichkolwiek nacisków politycznych.

Zamiar gruntownej przebudowy organu kontrolnego włodarz miasta sygnalizował już od pewnego czasu. Poprzednia rada nadzorcza funkcjonowała oficjalnie od września 2025 roku i skupiała w swoich szeregach głównie reprezentantów miejskiego ratusza.

Gospodarz stolicy nie zamierza poprzestać wyłącznie na jednej placówce i planuje wdrożyć analogiczne reformy we wszystkich lokalnych spółkach medycznych. Zgodnie z zapowiedziami politycy całkowicie znikną z organów nadzorczych tych instytucji, a cała operacja ma zostać sfinalizowana jeszcze przed końcem czerwca.

Skandal z udziałem Dawida Kacprzyka na SOR-ze

Ostre cięcia personalne w warszawskiej lecznicy są bezpośrednim pokłosiem głośnego skandalu wokół funkcjonowania tamtejszego Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Na wyraźne żądanie prezydenta stolicy dotychczasowy organ nadzorujący w czwartek podziękował za współpracę całemu zarządowi placówki.

Lawinę zmian uruchomiły doniesienia medialne na temat Dawida Kacprzyka, który łączył funkcję koordynatora oddziału ratunkowego z posadą radnego Koalicji Obywatelskiej w dzielnicy Ursus. W trakcie zaledwie jednego roku medyk będący w trakcie specjalizacji anestezjologicznej wzbogacił się o blisko 1,6 miliona złotych. Na jaw wyszły również niepokojące doniesienia o faworyzowaniu partyjnych kolegów, którzy mieli korzystać z błyskawicznych konsultacji oraz badań poza standardowym trybem pacjenckim.

Po wybuchu potężnego kryzysu wizerunkowego lekarz postanowił złożyć rezygnację z przynależności do partii oraz oddał swój mandat lokalnego samorządowca. Zdecydował się także na krok finansowy i zwrócił na konto miejskiego szpitala kwotę rzędu pół miliona złotych.

QUIZ. Lekarze z polskich seriali. Która specjalizacja jest czyja?! Musisz trafić 7/10
Pytanie 1 z 10
Olek Chodakowski z "M jak miłość" to:
Olek Chodakowski z M jak miłość

Prokuratura bada działalność Rafała Trzaskowskiego i szpitala

Stołeczna lecznica znalazła się aktualnie pod celownikiem wielu niezależnych od siebie instytucji. Poza urzędnikami z warszawskiego ratusza i ekspertami Narodowego Funduszu Zdrowia sprawie dokładnie przyglądają się również prokuratura oraz Naczelna Izba Lekarska, które uruchomiły już w tym zakresie swoje wewnętrzne śledztwa.

Jak publicznie zakomunikował prokurator generalny Waldemar Żurek, w toku prowadzonych działań śledczy będą weryfikować poziom wiedzy Rafała Trzaskowskiego na temat ujawnionych patologii. Do długiej listy organów prześwietlających tę sprawę wkrótce oficjalnie dołączą również wyznaczeni kontrolerzy z Państwowej Inspekcji Pracy.