Do zdarzenia doszło w sobotę, 18 lipca, przy ulicy Nowowiejskiej, w rejonie skrzyżowania z aleją Niepodległości w warszawskim Śródmieściu. Jak informuje Miejski Reporter, na schodach prowadzących do budynku Ministerstwa Obrony Narodowej pozostawiono walizkę niewiadomego pochodzenia.
Czytaj także: Ciężarówka przejechała po 84-letniej kobiecie. Dramat na Ursynowie!
Ze względu na lokalizację oraz znaczenie obiektu służby potraktowały zgłoszenie z najwyższą ostrożnością. Teren został zabezpieczony przez funkcjonariuszy Żandarmerii Wojskowej, a także pracowników nadzoru ruchu ZTM i Tramwajów Warszawskich. Na czas działań wstrzymano ruch samochodowy i tramwajowy w tej części miasta.
Jak podaje Miejski Reporter, na miejsce skierowano wojskowych pirotechników, którzy przeprowadzili rozpoznanie podejrzanego bagażu.
W sobotę, 18 lipca, przed budynkiem Ministerstwa Obrony Narodowej ujawniono bagaż niewiadomego pochodzenia. Na miejsce skierowano służby Żandarmerii Wojskowej, które zabezpieczyły teren i przeprowadziły rozpoznanie pirotechniczne. Nie wykazało ono obecności materiałów niebezpiecznych – przekazał w rozmowie z redakcją Miejskiego Reportera rzecznik prasowy Mazowieckiego Oddziału Żandarmerii Wojskowej, ppłk Tomasz Wiktorowicz.
Choć w walizce nie znaleziono materiałów wybuchowych ani innych niebezpiecznych przedmiotów, sprawa nie została zakończona. Funkcjonariusze rozpoczęli ustalanie osoby, która pozostawiła bagaż przed siedzibą resortu obrony.
W związku ze zdarzeniem wszczęto czynności w kierunku czynu z art. 224a § 1 Kodeksu karnego. Obecnie w sprawie nikogo nie zatrzymano. Całość zgromadzonego materiału została przekazana do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Ursynów w Warszawie, do wydziału do spraw wojskowych – dodał dziennikarzom ppłk Tomasz Wiktorowicz.