- Aldona Machnowska-Góra potwierdziła odejście z Zarządu m.st. Warszawy.
- W oświadczeniu podsumowała osiem lat pracy w stołecznym ratuszu.
- Odniosła się też do sprawy Szpitala Południowego: „Nie mam poczucia winy, ale mam poczucie odpowiedzialności”.
Oświadczenie po piątkowej konferencji Trzaskowskiego
W piątek Rafał Trzaskowski poinformował, że przyjął rezygnacje dwóch swoich zastępczyń: Renaty Kaznowskiej i Aldony Machnowskiej-Góry. Prezydent Warszawy tłumaczył, że to reakcja na aferę wokół Szpitala Południowego i element zaostrzenia standardów w stołecznym ratuszu. Tego samego dnia do sprawy odniosła się Aldona Machnowska-Góra. W opublikowanym komunikacie potwierdziła, że kończy pracę w Zarządzie m.st. Warszawy po ośmiu latach.
- Szanowni Państwo, kończę dziś 8-letnią misję pracy w Zarządzie m.st. Warszawy. Niezwykle wymagającą i satysfakcjonującą pracę dla Warszawy. Kończę ją z poczuciem dobrze wykonanej pracy - napisała.
„Nie mam poczucia winy, ale mam poczucie odpowiedzialności”
W swoim oświadczeniu była wiceprezydentka odniosła się do sprawy Szpitala Południowego, która stała się tłem piątkowych zmian kadrowych w ratuszu.
- Sprawa Szpitala Południowego jest szokująca, także dla mnie. Nie mam poczucia winy, ale mam poczucie odpowiedzialności - podkreśliła Machnowska-Góra.
Osiem lat pracy w ratuszu
W dalszej części oświadczenia Machnowska-Góra podsumowała obszary, za które odpowiadała jako wiceprezydentka Warszawy. Wymieniła m.in. kulturę, pomoc społeczną, rozwój mieszkalnictwa, współpracę z organizacjami pozarządowymi, rewitalizację, ochronę zabytków, sprawy Urzędu Stanu Cywilnego, pomoc Powstańcom Warszawskim oraz działania na rzecz równego traktowania.
- To były trudne i piękne zadania - napisała. Była wiceprezydentka podziękowała też współpracownikom z ratusza i partnerom społecznym, z którymi realizowała miejskie projekty.
„Ku chwale Syrenki”
Na zakończenie Machnowska-Góra wyraziła nadzieję, że Warszawa będzie nadal się rozwijać, a mieszkańcy odczują kolejne pozytywne zmiany.
- Mam nadzieję, że rozwój naszego miasta wciąż będzie trwał i Warszawa, i jej mieszkańcy oraz mieszkanki będą odczuwali tylko pozytywne zmiany. Ku chwale Syrenki. Do zobaczenia - zakończyła.
Na razie nie wiadomo jeszcze, kto zajmie jej miejsce w zarządzie stolicy. Rafał Trzaskowski zapowiedział, że nazwiska nowych zastępców przedstawi w najbliższym czasie.