Artem zadźgał 35-letniego rywala? 21-latek zatrzymany podczas ucieczki z kraju

2026-06-30 10:46

21-letni Artem S. został zatrzymany w sobotę (27 czerwca) na przejściu granicznym w Medyce, gdy usiłował opuścić Polskę. Młody Ukrainiec próbował zbiec na Ukrainę po zabójstwie 35-letniego mężczyzny. Policja szybko pokrzyżowała jego ucieczkę, a prokuratura ujawnia nowe, szokujące szczegóły dotyczące brutalnego morderstwa w okolicach Serocka.

Zatrzymanie Artema S. przez policję, ujęty w kajdankach mężczyzna w białej koszulce na tle czarnego samochodu, po zabójstwie 35-latka. Wstawka pokazuje poszukiwania ciała w zalesionym terenie. Więcej informacji o tej sprawie przeczytasz na naszym portalu.
Autor: KPP w Legionowie/ Materiały prasowe

Morderstwo w powiecie serockim. Śmierć 35-latka

Sprawa dotyczy 35-letniego obywatela, który zamieszkiwał teren jednej z gmin w powiecie serockim. Już wcześniej informowaliśmy, że w minioną sobotę (27 czerwca) oficer dyżurny lokalnego komisariatu policji przyjął zawiadomienie o zaginięciu mężczyzny od jego zaniepokojonej siostry.

Podkomisarz Agata Halicka z Komendy Powiatowej Policji w Legionowie potwierdziła, że z relacji siostry wynikało, iż 35-latek zerwał kontakt z bliskimi w czwartek. Funkcjonariusze od razu rozpoczęli szeroko zakrojone poszukiwania oraz działania operacyjne.

W poniedziałek (29 czerwca) legionowscy stróże prawa przekazali wieści o ujęciu w Medyce 21-letniego obywatela Ukrainy, który był łączony z tajemniczym zniknięciem starszego mężczyzny. W pojeździe należącym do zatrzymanego zabezpieczono ślady krwi. Jak zaznaczyła podkom. Halicka, działania prowadzone z udziałem młodego mężczyzny mają bezpośredni związek z tragiczną śmiercią poszukiwanego 35-latka.

Czy to 21-latek zabił z zazdrości?

Początkowe komunikaty policji w tej sprawie były niezwykle oszczędne. Ustalono jedynie, że obaj mężczyźni się znali, a ofiara rzekomo miała utrzymywać bliskie relacje z partnerką 21-latka.

We wtorek (30 czerwca) Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga udostępniła więcej informacji na temat zbrodni. Śledczy ustalili, że w nocy z 25 na 26 czerwca to 21-letni Artem S. zaproponował spotkanie 35-latkowi. Jak poinformowała prok. Karolina Staros, pełniąca funkcję rzecznika prasowego wspomnianej prokuratury, celem tego spotkania miało być wyjaśnienie osobistych nieporozumień między mężczyznami.

Starszy z mężczyzn zgodził się na tę konfrontację, co ostatecznie przypłacił życiem. Prok. Staros relacjonowała, że w trakcie rozmowy Artem S. stracił panowanie nad sobą z powodu zachowania 35-latka i rzucił się na niego. Początkowo bił go, a potem sięgnął po nóż. Choć ofiara stawiała opór, doznane rany doprowadziły do wycieńczenia i ustania funkcji życiowych.

- Podejrzany następnie porzucił ciało pokrzywdzonego i nóż używany do zadawania ciosów. Artem S. skontaktował się z osobą bliską pokrzywdzonemu i przekazał informacje, które wskazywały, że mogło dojść do zabójstwa - poinformowała prok. Staros.

Zarzut zabójstwa dla 21-letniego Ukraińca

Po ujęciu na polsko-ukraińskim przejściu granicznym w Medyce, Artem S. został przetransportowany do legionowskiej komendy. Kolejne czynności procesowe pozwoliły śledczym zlokalizować miejsce, w którym porzucono ciało 35-latka. Prok. Staros poinformowała, że po oględzinach w miejscu znalezienia, zwłoki zostały przewiezione do Zakładu Medycyny Sądowej w Warszawie w celu przeprowadzenia szczegółowej sekcji.

Artem S. został oficjalnie oskarżony o zabójstwo swojego 35-letniego rodaka. 21-latek nie tylko przyznał się do winy, ale również złożył obszerne wyjaśnienia. Zgodnie z oświadczeniem prok. Staros, po zakończeniu przesłuchań skierowano do Sądu Rejonowego w Legionowie wniosek o tymczasowe aresztowanie podejrzanego.

Jeśli wina zostanie udowodniona, młodemu mężczyźnie grozi najwyższy wymiar kary, czyli dożywotnie pozbawienie wolności.

Pokój Zbrodni - Zabójstwo Anny z Raszyna