Spis treści
Atak na policjantów na Ursynowie. 29-latek miał przy sobie maczetę
Do ataku doszło w piątek rano przed siedzibą Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości przy ul. Wąwozowej na warszawskim Ursynowie. W wyniku interwencji rannych zostało trzech funkcjonariuszy CBZC.
Z ustaleń wynika, że 29-letni obywatel Polski zaatakował jednego z policjantów, po czym zaczął uciekać. Natychmiast rozpoczęto działania, których celem było zatrzymanie napastnika.
Mężczyznę odnaleziono w rejonie stacji metra Kabaty. Podczas zatrzymania zachowywał się agresywnie i ponownie zaatakował funkcjonariusza. Łącznie obrażeń doznało trzech policjantów, a jeden z nich wymagał hospitalizacji. Służby przekazały, że życiu rannych mundurowych nie zagraża niebezpieczeństwo.
Zatrzymanie napastnika z Warszawy. 29-latek wygrażał policjantom z CBZC
Podczas przeszukania zatrzymanego funkcjonariusze znaleźli przy nim kastety oraz maczetę.
- Napastnik na rękach miał kastety, natomiast w wyniku kontroli osobistej jeszcze ujawniono maczetę. Gdy nasi funkcjonariusze prowadzili czynności wobec mężczyzny, ten wygrażał się, że Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości jakoby tego mężczyznę atakowało, nękało i stąd wynikało jego zachowanie - mówi Michał Pietraszko z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości w rozmowie z Radiem Eska.
Po zatrzymaniu 29-latek został przewieziony do policyjnego aresztu. Śledczy prowadzą postępowanie wyjaśniające okoliczności ataku. Według dotychczasowych ustaleń mężczyzna najprawdopodobniej odpowie za czynną napaść na funkcjonariusza publicznego.