- Ruch na linii M1 został przerwany po pojawieniu się osoby postronnej w tunelu między stacjami Służew i Wilanowska.
- Metro kursuje tylko na dwóch odcinkach: od Młocin do Politechniki oraz od Kabaty do Stokłosów.
- Nieczynnych jest sześć stacji, a Warszawski Transport Publiczny uruchomił autobusy zastępcze.
Dlaczego metro nie kursuje?
Problemy na pierwszej linii metra zaczęły się w piątek, 10 lipca, po południu. Przejazd w rejonie stacji Służew i Wilanowska został zablokowany, dlatego pociągi nie mogą przejechać przez środkowy fragment trasy. Jak przekazał mokotowski urząd, powodem zamieszania była nieuprawniona osoba zauważona w tunelu.
W związku z incydentem składy linii M1 nie kursują na pełnej trasie. Pasażerowie mogą obecnie korzystać z metra tylko na dwóch odcinkach:
- Młociny – Politechnika
- Kabaty – Stokłosy
To oznacza, że przejazd przez część Mokotowa i Ursynowa został całkowicie przerwany.
Te stacje są wyłączone
Do odwołania nieczynne pozostają stacje:
- Pole Mokotowskie
- Racławicka
- Wierzbno
- Wilanowska
- Służew
- Ursynów
Uruchomiono autobusy zastępcze
Warszawski Transport Publiczny wprowadza komunikację zastępczą Za Metro. Autobusy mają jeździć na trasie: Metro Politechnika 05 – Waryńskiego – Batorego – al. Niepodległości – Domaniewska – Rolna – al. KEN – Metro Stokłosy 04.
Na razie nie wiadomo, kiedy ruch na całej linii M1 zostanie przywrócony. Pasażerowie powinni śledzić kolejne komunikaty metra i WTP.
Polecany artykuł: