Awantura na murawie. Dwóch mężczyzn zatrzymanych, jeden ranny. 47-latek z zarzutami

2026-02-17 11:08

Po piątkowym meczu Radomiaka Radom z Koroną Kielce doszło do skandalicznego incydentu. 47-letni mężczyzna rzucił butelką w stronę sztabu kieleckiej drużyny, raniąc jednego z pracowników w głowę. Prokuratura Rejonowa Radom-Wschód postawiła agresorowi zarzuty, a sprawa trafiła do sądu. Ukarano też mężczyznę, który pijany wtargnął na murawę.

Przepychanki pomiędzy piłkarzami Radomiaka Radom i Korony Kielce

i

Autor: Piotr Polak/ PAP
  • Po meczu Radomiaka z Koroną Kielce, 47-latek rzucił butelką, raniąc pracownika kieleckiej drużyny.
  • Sprawca przyznał się do winy i usłyszał zarzuty naruszenia ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych.
  • Grozi mu do 5 lat więzienia, a także dozór policyjny i zakaz stadionowy.

Kibic Radomiaka z zarzutami po ataku na sztab Korony Kielce

Jak poinformował PAP szef Prokuratury Rejonowej Radom-Wschód, Cezary Ołtarzewski, 47-latek usłyszał zarzuty dotyczące naruszenia przepisów ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych oraz spowodowania uszczerbku na zdrowiu. Śledczy zakwalifikowali czyn jako występek chuligański, za co grozi kara od 4,5 miesiąca do 5 lat pozbawienia wolności.

Z ustaleń śledczych wynika, że mężczyzna rzucił z trybun dwiema butelkami w stronę znajdujących się na płycie boiska zawodników i sztabu zespołu Korony Kielce. Jedna z nich trafiła w głowę pracownika kieleckiego klubu.

Kibole zastawili pułapkę na rywali. Miało dojść do krwawej jatki

Dozór policyjny i zakaz stadionowy dla agresywnego kibica

47-latek przyznał się do zarzucanych mu czynów i wyraził skruchę. Prokuratura zastosowała wobec niego policyjny dozór - mężczyzna ma się stawiać na komisariacie. Agresywny kibic Radomiaka od teraz mecze będzie mógł oglądać wyłącznie na ekranie - otrzymał też zakaz udziału w imprezach masowych o charakterze sportowym oraz zbliżania się do miejsc, w których takie imprezy się odbywają, na odległość mniejszą niż 100 metrów.

Podejrzany jest pracownikiem jednej z radomskich instytucji samorządowych. Jak nieoficjalnie dowiedziała się PAP, chodzi o Miejski Urząd Pracy w Radomiu.

Wtargnął na murawę – kolejny incydent na meczu Radomiaka

To nie był jedyny incydent, do którego doszło po piątkowym meczu. Pracownicy ochrony ujęli także 56-letniego mężczyznę, który wtargnął na murawę stadionu i wszczął zadymę. Mieszkaniec powiatu radomskiego został wyprowadzony poza boisko i przekazany policjantom. Mężczyzna miał ponad promil alkoholu w organizmie i trafił do policyjnej izby zatrzymań. W niedzielę sąd ukarał go grzywną w wysokości 4 tys. zł i orzekł wobec niego trzyletni zakaz stadionowy na wszystkie mecze Radomiaka.

Sonda
Lubisz mecze piłki nożnej?