- Tunel pod torami PKP w Brwinowie został zalany i jest nieprzejezdny dla większości samochodów
- Strażacy odebrali kilkadziesiąt zgłoszeń dotyczących podtopień i powalonych drzew
- Najtrudniejsza sytuacja panuje w rejonie ulic Powstańców Warszawy, Piłsudskiego i Biskupickiej
Ulewa zamieniła tunel w ogromną kałużę
Najgorsze skutki nawałnicy można było zobaczyć w centrum Brwinowa. Tunel pod torami kolejowymi został całkowicie zalany. Woda osiągnęła taki poziom, że śmiałkowie decydujący się na przeprawę z trudem przejeżdżają autami osobowymi. Strażacy musieli wyciągać z wody jeden samochód, który utknął w tunelu - informuje Miejski Reporter.
Powalone drzewa i zalane posesje
Burza przyniosła nie tylko intensywne opady deszczu, ale także silne podmuchy wiatru. W niektórych miejscach drzewa i połamane konary zablokowały przejazdy oraz naruszyły linie energetyczne, donoszą mieszkańcy Brwinowa i okolic. Strażacy odnotowali kilkadziesiąt zgłoszeń dotyczących podtopień ulic, zalanych posesji oraz niebezpiecznie pochylonych drzew. Dostępne jednostki państwowych i ochotniczych straży pożarnych z powiatu pruszkowskiego zostały skierowane do usuwania skutków gwałtownego załamania pogody.
Szczególnie trudna sytuacja panuje przy ulicach Powstańców Warszawy, Piłsudskiego i Biskupickiej, gdzie woda utrudnia przejazd. Po przejściu burzy strażacy pracują także na ulicy Słowackiego, gdzie usuwają połamane konary leżące na jezdni. Działania obejmują zabezpieczanie uszkodzonych przewodów energetycznych i telekomunikacyjnych oraz przywracanie przejezdności chodników i ścieżek rowerowych. Na szczęście dotychczas nie odnotowano informacji o osobach poszkodowanych.
Aktualizacja: - Na tę chwilę tunel w Brwinowie jest już przejezdny i nie ma tam żadnych utrudnień w ruchu. Na terenie gminy odnotowaliśmy 21 zdarzeń związanych z przejściem burzy. Głównie były to powalone drzewa oraz kilka interwencji dotyczących zalanych piwnic - przekazał w rozmowie z nami mł. kpt. Michał Składanowski, oficer prasowy KP PSP w Pruszkowie.
Podczas akcji strażacy napotkali komplikacje.
- W zalanym tunelu utknął jeden z pojazdów pożarniczych, który jechał do zdarzenia. Na szczęście szybko udało się go odholować do koszar. Sytuacja jest pod kontrolą - zapewnia strażak.
Burze dają się we znaki w całym kraju
Brwinów nie był jedynym miejscem, które ucierpiało wskutek gwałtownych zjawisk pogodowych. Jak poinformowała Państwowa Straż Pożarna, tylko w sobotę strażacy interweniowali w całej Polsce przy blisko 900 zdarzeniach związanych z burzami i silnym wiatrem. Najwięcej pracy mieli ratownicy na Dolnym Śląsku, w Wielkopolsce i województwie lubuskim.
W niedzielę do południa odnotowano już kolejne 348 interwencji. Meteorolodzy nadal ostrzegają przed burzami i upałami, które mogą utrzymywać się w wielu regionach kraju.
Źródło: eska.pl, PAP, Miejski Reporter