Spis treści
Śledztwo w Siedlcach. Zastraszające ustalenia w sprawie Sławomira A.
Od lutego 2022 roku śledczy z Prokuratury Okręgowej w Siedlcach badają sprawę wykorzystywania seksualnego nieletnich przez Sławomira A. Mężczyzna miał dopuszczać się tych czynów, gdy organizował zajęcia muzyczne dla młodzieży przy lokalnej kurii. Zebrano bardzo szeroki materiał dowodowy, który w dużej mierze opiera się na relacjach samych ofiar. Najmłodsza z poszkodowanych dziewczynek w chwili popełnienia przez niego przestępstwa nie miała nawet 15 lat.
Według ustaleń organów ścigania, były duchowny w okresie od 2006 do 2017 roku wykorzystywał zaufanie wynikające z jego pozycji jako księdza oraz nauczyciela muzyki. W tym czasie doprowadził pięć dziewczynek do obcowania płciowego oraz poddania się innym czynnościom seksualnym. Łącznie Sławomir A. usłyszał aż 25 zarzutów.
Zgodnie z oficjalnym komunikatem wydanym przez diecezję siedlecką, Sławomir A. utracił status duchownego w 2019 roku. Co istotne, przyczyną usunięcia go ze stanu kapłańskiego nie były wspomniane oskarżenia o pedofilię, ponieważ te ujrzały światło dzienne znacznie później.
Poszukiwania Interpolu. Sławomir A. ukrywał się w brytyjskim pubie
Podejrzany przez długi czas skutecznie unikał odpowiedzialności karnej, znikając z radarów służb. Wystawiono za nim list gończy, a także czerwoną notę Interpolu. Dzięki intensywnym działaniom Narodowej Agencji ds. Przestępczości (NCA) z Wielkiej Brytanii udało się zlokalizować miejsce jego pobytu na wyspie Man. Mężczyzna znalazł tam zatrudnienie i pracował jako barman w lokalnym pubie.
Po skutecznym ujęciu zbiega, przetransportowano go do Londynu, gdzie stanął przed obliczem Westminster Magistrates Court. Sławomir A. stanowczo odmówił dobrowolnego poddania się ekstradycji do Polski. W rezultacie brytyjski sąd podjął decyzję o umieszczeniu go w areszcie na czas trwania procedury.
Procedura ekstradycyjna Sławomira A. Prokuratura Okręgowa zabiera głos
Niestety, wciąż nie ma pewności, kiedy Sławomir A. zasiądzie na ławie oskarżonych w Polsce, by odpowiedzieć za krzywdzenie małoletnich dziewcząt. Kwestia oficjalnego sprowadzenia mężczyzny do kraju wciąż pozostaje w toku.
„Strona brytyjska w marcu bieżącego roku zwróciła się z wnioskiem o przekazanie dodatkowych materiałów niezbędnych do kontynuowania procedury ekstradycyjnej. Żądane materiały zostały wysłane stronie brytyjskiej. Z posiadanych przez Prokuraturę Okręgową w Siedlcach informacji wynika, że wyznaczona na dzień 5 maja 2026 r. rozprawa ekstradycyjna nie odbyła się. Jednocześnie na chwilę obecną nie jesteśmy w posiadaniu informacji, czy został ustalony nowy termin posiedzenia” - przekazał „Super Expressowi” Bartłomiej Świderski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Siedlcach.
Wszystko wskazuje na to, że proces przekazania Sławomira A. polskim organom ścigania będzie bardzo skomplikowany i rozciągnięty w czasie. „Strona brytyjska wskazuje, iż postępowanie sądowe może mieć charakter długotrwały, wobec czego na obecnym etapie nie jest możliwe precyzyjne określenie ram czasowych jego zakończenia” - wyjaśnił prok. Świderski.