Były pilot VietJet Air zabił Anię, uciekł na cmentarz i tam odebrał sobie życie. Śledztwo może zostać umorzone

2026-05-19 11:05

Śledczy wciąż próbują odpowiedzieć na najważniejsze pytanie po tragedii, która 7 maja wstrząsnęła Raszynem i całą Polską: dlaczego doszło do tej zbrodni? Choć od dramatycznych wydarzeń przy ul. Mokrej minęły już prawie dwa tygodnie, prokuratura przyznaje wprost − nadal nie wiadomo, co kierowało Bogusławem G., który zastrzelił swoją byłą żonę, a następnie odebrał sobie życie. Najnowsze informacje w sprawie przekazał „Super Expressowi” rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prok. Piotr Antoni Skiba.

Śledztwo w sprawie zbrodni w Raszynie

To właśnie kwestia motywu pozostaje dziś największą zagadką śledczych. Jak podkreśla prokurator, na obecnym etapie postępowania nie udało się ustalić bezpośredniej przyczyny działania sprawcy.

Na tym etapie postępowania nie posiadamy informacji o przyczynie i bezpośrednim motywie zbrodni. Ustalenie tego jest obecnie trudne, być może konieczne będzie zapoznanie się z zawartością nośników danych, takich jak telefony czy komputery − przekazał prok. Piotr Skiba.

To oznacza, że odpowiedzi śledczy mogą szukać m.in. w zabezpieczonych urządzeniach elektronicznych. Analiza telefonów, wiadomości czy komputerów może okazać się kluczowa dla odtworzenia ostatnich dni i relacji pomiędzy byłymi małżonkami.

Przebieg tragicznych wydarzeń na ul. Mokrej

Przypomnijmy: do tragedii doszło 7 maja około godziny 16. Jak ustalono wcześniej, Bogusław G. pojawił się w mieszkaniu wynajmowanym przez byłą żonę przy ul. Mokrej w Raszynie. Według ustaleń śledczych mężczyzna miał broń palną. Chwilę później oddał strzał.

Sprawca posługując się bronią palną oddał jeden strzał. Kobieta poniosła śmierć na miejscu − informowała wcześniej prokuratura. Po zabójstwie mężczyzna uciekł. Następnie udał się na cmentarz w Prażmowie w powiecie piaseczyńskim, gdzie odebrał sobie życie.

Wyniki sekcji zwłok i dalsze ekspertyzy

Dzisiaj znamy już wyniki sekcji zwłok obu osób. I one nie pozostawiają żadnych wątpliwości.

Bezpośrednią przyczyną ich śmierci były rany postrzałowe głowy. W obu przypadkach śmierć nastąpiła natychmiastowo − przekazał prokurator Skiba. To jednak nie koniec badań. Śledczy nadal zabezpieczają i analizują materiał dowodowy. Trwają specjalistyczne ekspertyzy, które mają pozwolić szczegółowo odtworzyć przebieg wydarzeń.

Aktualnie wykonywane są badania, między innymi zlecono analizę GSR, czyli badanie na obecność cząstek powystrzałowych, a także inne badania biologiczne − wyjaśnił rzecznik prokuratury.

Badania GSR są jednym z podstawowych elementów śledztw dotyczących użycia broni palnej. Pozwalają ustalić m.in., czy dana osoba oddawała strzały lub miała bezpośredni kontakt z bronią.

Umorzenie śledztwa? Jakie będą dalsze kroki prokuratury

Jednocześnie śledczy przyznają, że finał postępowania może być formalnością. Z uwagi na śmierć sprawcy śledztwo dotyczące zabójstwa prawdopodobnie zakończy się umorzeniem.

Postępowanie w zakresie zabójstwa najprawdopodobniej zakończy się umorzeniem z uwagi na śmierć sprawcy − powiedział prok. Skiba.

To nie jedyny wątek analizowany przez śledczych. Badane są również okoliczności dotyczące samobójczej śmierci Bogusława G. Również tutaj możliwe jest zakończenie postępowania bez dalszych kroków.

Wątek dotyczący namawiania bądź ułatwiania samobójstwa również może zostać umorzony z powodu braku danych lub braku znamion czynu zabronionego − dodał.

Zależy nam na wyjaśnieniu wszystkich okoliczności, aby strony postępowania nie miały żadnych zastrzeżeń, że czegoś nie ustaliliśmy – podkreślił Piotr Skiba.

Przeszłość Bogusława G. Oskarżenia o znęcanie

Wiadomo również, że wcześniej Bogusław G. był już skazany. W 2023 roku prokuratura skierowała przeciwko niemu akt oskarżenia dotyczący znęcania się psychicznego i fizycznego nad żoną oraz dwojgiem dzieci. W listopadzie 2024 roku zapadł wyrok − pięć miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata. Po zakończeniu tamtej sprawy służby nie odnotowały kolejnych zgłoszeń dotyczących rodziny.

Ustaliliśmy również, że w przeszłości Bogusław G. latał dla wietnamskiej taniej linii lotniczej z siedzibą w Hanoi: VietJet Air.

Zabójstwo w Raszynie. Emerytowany pilot zabił Anię na oczach dzieci?!
Sonda
Czy dożywocie to odpowiednia kara za zabójstwo?