Były pilot VietJet Air zabił Anię, uciekł na cmentarz i tam odebrał sobie życie. Śledztwo może zostać umorzone

Śledczy wciąż próbują odpowiedzieć na najważniejsze pytanie po tragedii, która 7 maja wstrząsnęła Raszynem i całą Polską: dlaczego doszło do tej zbrodni? Choć od dramatycznych wydarzeń przy ul. Mokrej minęły już prawie dwa tygodnie, prokuratura przyznaje wprost − nadal nie wiadomo, co kierowało Bogusławem G., który zastrzelił swoją byłą żonę, a następnie odebrał sobie życie. Najnowsze informacje w sprawie przekazał „Super Expressowi” rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prok. Piotr Antoni Skiba.

Śledztwo w sprawie zbrodni w Raszynie

To właśnie kwestia motywu pozostaje dziś największą zagadką śledczych. Jak podkreśla prokurator, na obecnym etapie postępowania nie udało się ustalić bezpośredniej przyczyny działania sprawcy.

− Na tym etapie postępowania nie posiadamy informacji o przyczynie i bezpośrednim motywie zbrodni. Ustalenie tego jest obecnie trudne, być może konieczne będzie zapoznanie się z zawartością nośników danych, takich jak telefony czy komputery − przekazał prok. Piotr Skiba.

To oznacza, że odpowiedzi śledczy mogą szukać m.in. w zabezpieczonych urządzeniach elektronicznych. Analiza telefonów, wiadomości czy komputerów może okazać się kluczowa dla odtworzenia ostatnich dni i relacji pomiędzy byłymi małżonkami.

Przebieg tragicznych wydarzeń na ul. Mokrej

Przypomnijmy: do tragedii doszło 7 maja około godziny 16. Jak ustalono wcześniej, Bogusław G. pojawił się w mieszkaniu wynajmowanym przez byłą żonę przy ul. Mokrej w Raszynie. Według ustaleń śledczych mężczyzna miał broń palną. Chwilę później oddał strzał.

− Sprawca posługując się bronią palną oddał jeden strzał. Kobieta poniosła śmierć na miejscu − informowała wcześniej prokuratura. Po zabójstwie mężczyzna uciekł. Następnie udał się na cmentarz w Prażmowie w powiecie piaseczyńskim, gdzie odebrał sobie życie.

Wyniki sekcji zwłok i dalsze ekspertyzy

Dzisiaj znamy już wyniki sekcji zwłok obu osób. I one nie pozostawiają żadnych wątpliwości.

− Bezpośrednią przyczyną ich śmierci były rany postrzałowe głowy. W obu przypadkach śmierć nastąpiła natychmiastowo − przekazał prokurator Skiba. To jednak nie koniec badań. Śledczy nadal zabezpieczają i analizują materiał dowodowy. Trwają specjalistyczne ekspertyzy, które mają pozwolić szczegółowo odtworzyć przebieg wydarzeń.

− Aktualnie wykonywane są badania, między innymi zlecono analizę GSR, czyli badanie na obecność cząstek powystrzałowych, a także inne badania biologiczne − wyjaśnił rzecznik prokuratury.

Badania GSR są jednym z podstawowych elementów śledztw dotyczących użycia broni palnej. Pozwalają ustalić m.in., czy dana osoba oddawała strzały lub miała bezpośredni kontakt z bronią.

Umorzenie śledztwa? Jakie będą dalsze kroki prokuratury

Jednocześnie śledczy przyznają, że finał postępowania może być formalnością. Z uwagi na śmierć sprawcy śledztwo dotyczące zabójstwa prawdopodobnie zakończy się umorzeniem.

− Postępowanie w zakresie zabójstwa najprawdopodobniej zakończy się umorzeniem z uwagi na śmierć sprawcy − powiedział prok. Skiba.

To nie jedyny wątek analizowany przez śledczych. Badane są również okoliczności dotyczące samobójczej śmierci Bogusława G. Również tutaj możliwe jest zakończenie postępowania bez dalszych kroków.

− Wątek dotyczący namawiania bądź ułatwiania samobójstwa również może zostać umorzony z powodu braku danych lub braku znamion czynu zabronionego − dodał.

− Zależy nam na wyjaśnieniu wszystkich okoliczności, aby strony postępowania nie miały żadnych zastrzeżeń, że czegoś nie ustaliliśmy – podkreślił Piotr Skiba.

Przeszłość Bogusława G. Oskarżenia o znęcanie

Wiadomo również, że wcześniej Bogusław G. był już skazany. W 2023 roku prokuratura skierowała przeciwko niemu akt oskarżenia dotyczący znęcania się psychicznego i fizycznego nad żoną oraz dwojgiem dzieci. W listopadzie 2024 roku zapadł wyrok − pięć miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata. Po zakończeniu tamtej sprawy służby nie odnotowały kolejnych zgłoszeń dotyczących rodziny.

Ustaliliśmy również, że w przeszłości Bogusław G. latał dla wietnamskiej taniej linii lotniczej z siedzibą w Hanoi: VietJet Air.

Zabójstwo w Raszynie. Emerytowany pilot zabił Anię na oczach dzieci?!
Sonda
Czy dożywocie to odpowiednia kara za zabójstwo?

ROLKI