Towary za 30 proc. wartości
Zakupy będą mogły w nim robić tylko osoby naprawdę potrzebujące, najczęściej podopieczni MOPS-u. Od ośrodka dostaną odpowiednie papiery, a na same zakupy będą mieli wydawane karty. - Chcemy wszystko monitorować, aby uniknąć sytuacji kiedy towary kupione u nas tanio będą sprzedawane drożej - przyznaje Anna Kułakowska z Fundacji "Wolne Miejsce". Produkty mają trafiać do tych, których na regularne zakupy w zwykłych sklepach po prostu nie stać. W sklepie socjalnym znajdzie się zarówno spożywka, jak i odzież czy różnego rodzaju sprzęty. - Żywność będzie o krótkim terminie przydatności, a odzież to będą takie egzemplarze, których nie można sprzedać w regularnej sprzedaży - zaznacza Kułakowska.
Oprócz części sklepowej na miejscu znajdzie się też kawiarenka. Na miejscu każdy będzie mógł zjeść ciastko i wypić kawę w przystępnej cenie. To także miejsce dla wolontariuszy, którzy będą rozmawiać z klientami sklepu i jeśli zajdzie taka potrzeba - pomagać lub po prostu udzielać rady.
Fundacja szuka teraz osób, które mogłyby przekazać lodówki i regały sklepowe, a także firm skłonnych nawiązać współpracę i przekazywać produkty do sprzedaży w sklepie socjalnym.