Donald Tusk ogłasza limity dla medyków. Szef rządu podał konkretne kwoty

2026-07-22 9:54

Premier Donald Tusk zapowiedział ustalenie górnej granicy wynagrodzeń dla lekarzy, która osiągnie poziom 76 800 zł brutto miesięcznie. Krok ten stanowi reakcję na głośną aferę w stołecznym Szpitalu Południowym, w którym jeden z lekarzy zainkasował w skali roku ponad 1,6 mln zł. Prezes Rady Ministrów podsumował proponowane stawki dosadnym komentarzem.

Premier Donald Tusk. Na miniaturach lekarz i pieniądze. O limitach zarobków medyków przeczytasz na Eska Warszawa.
Autor: Shutterstock, Tomasz Jastrzebowski/ Reporter

Maksymalne zarobki lekarzy ogłoszone przez Donalda Tuska

Podczas wtorkowego posiedzenia rządu minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda przedstawiła raport na temat trwających reform w służbie zdrowia. Kluczowym postulatem okazało się narzucenie limitów na pensje medyków, co ma zapobiec powtórce sytuacji z warszawskiego Szpitala Południowego. Wyszło tam na jaw, że lekarz Dawid Kacprzyk w mijającym roku miał zgarnąć około 1,6 mln zł z kilku źródeł.

Donald Tusk ujawnił wprost, na jakim poziomie rząd zamierza zablokować lekarskie pensje. Ustalenia przewidują, że medycy otrzymają maksymalnie 76 800 zł brutto w ujęciu miesięcznym, pod warunkiem akceptacji proponowanej przez resort zdrowia stawki godzinowej w wysokości 240 zł brutto. Prezes Rady Ministrów podkreślił dodatkowo, że górna granica będzie odpowiadać szesnastokrotności płacy minimalnej. Premier skomentował to stwierdzeniem: „Biedy nie ma”.

Spór o pensje medyków po słowach premiera

Zdaniem szefa rządu niektórzy mogą odczuć niedosyt, ponieważ dotychczasowy brak kontroli pozwalał im inkasować znacznie wyższe sumy. Z perspektywy gabinetu taki limit jest jednak w pełni satysfakcjonujący i z pewnością nie skaże lekarzy na finansową zapaść, gdyż kwota 76 800 zł wydaje się bardzo godziwa.

Zreformowany system zakłada ponadto ścisłe ramy dotyczące czasu pracy personelu medycznego. Premier podkreślił, że choć medycy będą mieli szansę na wysokie zarobki poprzez dłuższą pracę, konieczne jest wyznaczenie jasnych limitów godzinowych. Ma to zabezpieczyć pacjentów oraz zminimalizować ryzyko oszustw. Przypomniał także, że rekordowe pensje często wynikały z deklarowania nierealistycznej liczby przepracowanych godzin, przekraczających w niektórych przypadkach możliwości doby. Ustawy na ten temat mają trafić do parlamentu po wakacjach.

LEKARZE MAJĄ WCIĄŻ ZA MAŁO PIENIĘDZY?