Dramat na warszawskim Targówku. Są zarzuty dla 49-latka

2026-01-29 14:00

W środę, 28 stycznia na warszawskim Targówku doszło do dramatu. W jednym z domów znaleziono ciała dwóch osób - kobiety i mężczyzny. W środku zabarykadował się mężczyzna, który ostatecznie został zatrzymany przez policję. Dzień po tragicznym zdarzeniu rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga prok. Karolina Staros przekazała, że 49-latek usłyszał zarzuty.

Dramat na warszawskim Targówku

"W związku z przekazaną na numer alarmowy informacją, dotyczącą ujawnienia - w domu na terenie warszawskiego Targówka - zwłok dwóch osób, na miejsce skierowano natychmiast policyjne patrole. Policjanci potwierdzili tragiczną informację. W domu znaleziono ciała dwóch osób - kobiety i mężczyzny" - poinformowała KSP w środowym komunikacie. 

Funkcjonariusze dodali, że w środku przebywał zabarykadowany mężczyzna, którego ostatecznie udało się zatrzymać. Na miejscu pracowali policyjni negocjatorzy, kontrterroryści, mundurowi z komendy na Pradze-Północ oraz Komendy Stołecznej Policji. Teren zabezpieczali policjanci oddziału prewencji.

Jak poinformował warszawski "Super Express", do dramatu doszło przy ul. Pszczyńskiej. Z nieoficjalnych ustaleń redakcji wynikało, że zamordowani byli rodzicami swojego oprawcy. Poza ciałami dwóch osób w mieszkaniu zostały znalezione również dwa zabite psy.

Jeszcze tego samego dnia w godzinach wieczornych KSP wydała kolejny komunikat w sprawie zdarzenia. Mundurowi przekazali, że zawiadomienie o tragedii na Targówku wpłynęło do nich przed godz. 9. "Pomimo podejmowanych przez negocjatorów prób namówienia mężczyzny do opuszczenia pomieszczenia, ten nie reagował na polecenia. Do akcji wkroczyli warszawscy kontrterroryści. Po dynamicznym wejściu do środka, obezwładnili i zatrzymali mężczyznę. Nikt nie odniósł obrażeń" - podali przedstawiciele Wydziału Komunikacji Społecznej KSP.

Są zarzuty dla 49-latka

Dzień po tragicznym zajściu, ok. godz. 12:30 ruszyło przesłuchanie podejrzanego. - Zostaną mu ogłoszone trzy zarzuty. Dwa zarzuty to są zarzuty zabójstwa, natomiast trzeci zarzut to jest zarzut dotyczący zabicia trzech zwierząt domowych - zapowiadała w rozmowie z Radiem ESKA rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga prok. Karolina Staros. 

Przed godz. 14:00 prokurator poinformowała, że 49-latek usłyszał zarzuty zabójstwa rodziców, a także zabicia trzech zwierząt domowych. Dodała, że po godzinie 13 zakończyły się czynności z mężczyzną. - Nie przyznał się on do zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień - powiedziała rzeczniczka.

Czytaj również: Dramat na warszawskim Targówku. Policja pokazała film z zatrzymania

Zwłoki małżeństwa na Targówku. Tak wyglądała akcja kontrterrorystów. Nagranie trafiło do sieci
Warszawa Radio ESKA Google News
Rozmowa na Plus
Kobieta w mundurze – blaski i cienie służby w policji