Spis treści
Pożar na Trasie Łazienkowskiej w Warszawie
Niebezpieczna sytuacja miała miejsce w środę, 17 czerwca, wczesnym wieczorem, kilkanaście minut przed godziną 19:00, na mocno uczęszczanej trasie w kierunku warszawskiego Grochowa. Jak poinformował w rozmowie z Radiem ESKA młodszy ogniomistrz Konrad Margulski ze stołecznej Państwowej Straży Pożarnej, płomienie wybuchły z tyłu pojazdu i w błyskawicznym tempie objęły kolejne fragmenty autobusu. Na miejsce natychmiast wysłano zastępy strażackie, które od razu przystąpiły do tłumienia ognia.
— Wszystkie osoby podróżujące autobusem opuściły go przed naszym przyjazdem. Spaleniu uległ szczególnie tył autobusu — poinformował strażak.
Ewakuacja pasażerów płonącego autobusu
Z informacji przekazanych przez interweniujące służby wynika, że podróżujący autobusem ludzie w porę dostrzegli zagrożenie i wszyscy zdążyli bezpiecznie ewakuować się z zadymionego wnętrza. Można mówić o sporym szczęściu, ponieważ nikt nie odniósł obrażeń, mimo że tylna sekcja autobusu została doszczętnie strawiona przez żywioł.
Przyczyny pożaru autobusu miejskiego bada policja
Obecnie śledczy próbują ustalić, dlaczego maszyna nagle zajęła się ogniem. Policjanci wykonują na miejscu niezbędne czynności, aby odpowiedzieć na pytanie, czy zawiódł sprzęt i doszło do usterki technicznej, czy może ogień pojawił się z zupełnie innych, zewnętrznych przyczyn.
Zablokowany ruch w stronę Grochowa
Płonący pojazd wywołał gigantyczne problemy komunikacyjne na Trasie Łazienkowskiej w stronę Grochowa. Cała szerokość jezdni została wyłączona z ruchu, a pracujący na miejscu strażacy poinformowali o konieczności kontynuowania akcji gaśniczej i zabezpieczającej przez dłuższy czas.
W związku z pożarem Warszawski Transport Publiczny wydał komunikat o znaczących zakłóceniach w funkcjonowaniu komunikacji miejskiej. Problemy dotknęły pasażerów linii 141, 143, 182, 188, 502, 514, 520, 523 oraz 525, a autobusy zostały skierowane na awaryjne trasy objazdowe w pobliżu miejsca zdarzenia.