Gdzie powstaną nowe stacje metra na Ursusie? Poznaj dokładną trasę linii M2
Mieszkańcy Ursusa od lat czekają na konkretne informacje dotyczące budowy metra w ich okolicy. Teraz plany stają się coraz bardziej realne. Druga linia metra, która obecnie kończy się na Bemowie, ma zostać wydłużona o kolejne cztery kilometry. Trasa rozpocznie się za powstającą stacją Karolin i pobiegnie pod nasypem kolejowym, docierając w głąb dzielnicy Ursus. Jak zapowiadają przedstawiciele miasta, jest to naturalny krok wynikający z tego, jak szybko rozbudowuje się ta część Warszawy.
Jest to czterokilometrowy odcinek zaczynający się za stacją pasażerską Karolin, biegnąc następnie pod nasypem kolejowym w stronę Ursusa Niedźwiadka. Powstaną tam trzy stacje pasażerskie: Ursus Niedźwiadek, Ursus Północny oraz Posag Siedmiu Panien. Dwie stacje są zlokalizowane przy stacjach kolejowych, więc z całą pewnością będzie to uzupełnienie transportu szynowego dla tej dzielnicy, zaś stacja Posag Siedmiu Panien jest to stacja węzłowa, przesiadkowa dla projektowanej 5. linii metra – wyjaśniła Anna Bartoń, rzeczniczka Metra Warszawskiego, w rozmowie z Jakubem Krzyżakiem na antenie Radia ESKA.
Dzięki takiemu rozplanowaniu przystanków, pasażerowie zyskają wygodne miejsca do przesiadek. Dwie z planowanych stacji, czyli Ursus Niedźwiadek oraz Ursus Północny, znajdą się w bezpośrednim sąsiedztwie istniejących już przystanków kolejowych. Z kolei stacja Posag Siedmiu Panien ma w przyszłości pełnić funkcję kluczowego punktu komunikacyjnego, gdzie pasażerowie będą mogli przesiąść się do pociągów planowanej piątej linii metra.
Kiedy ruszy budowa metra na Ursus? Harmonogram prac przedprojektowych
Zanim na plac budowy wjadą ciężkie maszyny i tarcze drążące tunele, konieczne jest wykonanie szeregu skomplikowanych badań i projektów. Pierwszym ważnym etapem są tak zwane prace przedprojektowe. Po podpisaniu umowy z wykonawcą, będzie on miał 18 miesięcy na przygotowanie całej dokumentacji. W tym czasie eksperci muszą dokładnie sprawdzić teren, pod którym przejadą pociągi. Nie chodzi tylko o narysowanie przebiegu tuneli, ale przede wszystkim o upewnienie się, że budowa będzie bezpieczna dla stojących już w pobliżu budynków i domów.
Prace przedprojektowe po podpisaniu umowy potrwają 18 miesięcy. W tym czasie wybrany projektant przygotuje projekt koncepcyjny, ustali strefę wpływów, oceni stan budowli zlokalizowanych w pobliżu przebiegu trasy tego odcinka. Wykonane zostaną również badania hydroinżynieryjne, geologiczne. Tak, żeby z tym kompletem dokumentacji stworzyć możliwość rozpisania przetargu na prace projektowe oraz prace budowlane – tłumaczyła Anna Bartoń.
Specjaliści zajmą się między innymi badaniami geologicznymi, czyli sprawdzeniem, co kryje się pod ziemią i czy grunt jest wystarczająco stabilny. Zbadają również poziom wód podziemnych, co jest kluczowe przy budowie głębokich tuneli. Dopiero gdy urzędnicy będą mieli na biurku komplet tych wyników, możliwe będzie ogłoszenie kolejnego przetargu, tym razem na właściwe projektowanie i budowę stacji oraz torowisk.
Rozwój warszawskiej komunikacji do 2027 roku. Plany dla trzeciej i czwartej linii metra
Rozbudowa drugiej linii to tylko część większego planu, jaki ma Warszawa na najbliższe lata. Równolegle toczą się intensywne przygotowania do stworzenia kolejnych nitek podziemnej kolejki. Miasto chce zachować ciągłość prac, tak aby specjaliści zajmujący się planowaniem i budową mogli płynnie przechodzić z jednego projektu do drugiego. Kluczowym terminem dla stolicy jest rok 2027, kiedy to mają zakończyć się ważne etapy przygotowań dla trzeciej i czwartej linii metra.
W tej chwili trwają zaawansowane prace przedprojektowe dla czwartej linii metra. One zakończą się podobnie jak prace projektowe dla trzeciej linii metra w 2027 roku. W związku z tym dla nas jest to płynne przejście pomiędzy realizacjami odcinków, tak ażeby rzeczywiście wykorzystać maksymalnie zasoby ludzkie, które mamy zgromadzone z naszych specjalistów. [...] 2027 to są te kamienie milowe, które wyznaczają nam prace związane z budową linii metra 3 i 4 – powiedziała rzeczniczka Metra Warszawskiego.
Warto zaznaczyć, że zakończenie samej budowy to nie koniec roboty dla ekspertów z metra. Po wbiciu ostatniej łopaty i wykończeniu stacji następuje czas odbiorów technicznych i żmudnego rozliczania całej inwestycji. Przy tak ogromnych projektach, obejmujących nie tylko przystanki dla pasażerów, ale też całe zaplecze techniczne, gdzie pociągi są serwisowane i garażowane, procedury te mogą trwać wiele miesięcy. Miasto stara się jednak tak układać terminy, by wykorzystać doświadczenie swoich pracowników przy kolejnych odcinkach tras.