Duży transport narkotyków pod Warszawą. 53-latek zamknął się w samochodzie

2026-04-25 12:00

Funkcjonariusze Komendy Stołecznej Policji wspólnie ze Strażą Graniczną przechwycili duży transport środków odurzających. Służby wzięły pod lupę dwóch mężczyzn, wobec których sąd zastosował już trzymiesięczny areszt tymczasowy. W trakcie akcji mundurowi znaleźli nie tylko dziesiątki kilogramów narkotyków, ale także sporo gotówki i kilka telefonów.

Akcja służb w powiecie piaseczyńskim

Działania na terenie powiatu piaseczyńskiego zrealizowali wspólnie stołeczni policjanci z Wydziału dw. z Przestępczością Narkotykową oraz funkcjonariusze Wydziału Operacyjno-Śledczego Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej. Wcześniej służby uzyskały informacje, z których wynikało, że pod wskazanym adresem przebywać mogła osoba zaangażowana w obrót środkami odurzającymi.

- Obserwacja rozpoczęła się, gdy funkcjonariusze zauważyli wytypowane Audi na słowackich numerach rejestracyjnych. Dwaj mężczyźni podróżujący autem zaparkowali przed blokiem, założyli rękawiczki i po chwili wynieśli z budynku cztery torby sportowe. Po włożeniu bagaży do wnętrza auta, podejrzani odjechali - przekazała podkom. Monika Kaczyńska.

Jak dodała, kierujący Audi zignorował policyjne sygnały i odjechał. Podczas ucieczki uszkodził radiowóz, którym blokowano skrzyżowanie.

- Po zatrzymaniu auta 45-letni pasażer próbował uciekać pieszo, jednak został bardzo szybko zatrzymany. 53-letni kierowca zamknął się w samochodzie i nerwowo czegoś szukał w pobliżu fotela. Funkcjonariusze musieli wybić szybę, by wyciągnąć go z pojazdu - zaznaczyła mundurowa.

Przejęto 49 kg marihuany i ponad 80 tysięcy złotych w gotówce

Po udanej akcji policjanci dokładnie sprawdzili wnętrze samochodu oraz należące do mężczyzn lokale. W wyniku tych czynności zabezpieczyli 49 kilogramów marihuany, cztery telefony komórkowe, ponad 80 tysięcy złotych w gotówce oraz "pakiet z białą, sypką substancją". Obaj podejrzani usłyszeli już zarzuty posiadania znacznej ilości środków odurzających. Sąd przychylił się do wniosku prokuratury i zdecydował o umieszczeniu obu mężczyzn w areszcie na najbliższe trzy miesiące.

Łódzcy policjanci uratowali mężczyznę z pożaru
Rozmowa na Plus
Kobieta w mundurze – blaski i cienie służby w policji