Dwa ciała w tym samym garażu. Policja wyjaśnia zagadkową śmierć 22-latka i 33-latki

2026-07-21 10:27

Dwa makabryczne odkrycia tego samego dnia na jednej posesji w Dłutowie (woj. mazowieckie) Najpierw policjanci odnaleźli ciało 22-letniego mężczyzny, którego zaginięcie zgłosiła zaniepokojona matka. Kilkanaście godzin później służby ponownie zostały wezwane w to samo miejsce. Tym razem w garażu znaleziono ciało 33-letniej kobiety z Warszawy. Okoliczności obu śmierci wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratury.

Biało-niebieska taśma policyjna z napisem POLICJA na tle budynku. O śledztwie w Dłutowie przeczytasz na Eska Warszawa.
Autor: Archiwum serwisu Zdjęcie ilustracyjne
  • Ciała 22-latka i 33-latki odnaleziono w tym samym garażu.
  • Pierwsze zgłoszenie wpłynęło po tym, jak matka zgłosiła zaginięcie syna.
  • Policja i prokuratura prowadzą dwa odrębne postępowania.
Zabili Krzysztofa i zamurowali w garażu

Zaniepokojona matka zawiadomiła policję

Wszystko zaczęło się w poniedziałkowy poranek, 20 lipca. Przed godziną 6 rano do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Płońsku zadzwoniła mieszkanka gminy Naruszewo. Kobieta poinformowała, że od dłuższego czasu nie ma kontaktu ze swoim 22-letnim synem i obawia się, że mogło stać się coś złego.

Na wskazaną posesję w miejscowości Dłutowo natychmiast pojechali policjanci. Podczas sprawdzania terenu weszli do garażu, gdzie odnaleźli ciało poszukiwanego 22-latka. Na miejsce skierowano grupę dochodzeniowo-śledczą, która pod nadzorem prokuratora przeprowadziła oględziny oraz zabezpieczyła ślady mogące pomóc w wyjaśnieniu okoliczności śmierci młodego mężczyzny.

Drugie zgłoszenie z tej samej posesji

Kilkanaście godzin później policjanci ponownie pojawili się pod tym samym adresem. Przed godziną 18 wpłynęło kolejne zgłoszenie dotyczące posesji w Dłutowie. - Osoby przebywające na jej terenie, w garażu ujawniły ciało 33-letniej kobiety, mieszkanki Warszawy - przekazała nam nadkom. Kinga Drężek-Zmysłowska, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Płońsku. Funkcjonariusze ponownie zabezpieczyli teren, a grupa dochodzeniowo-śledcza wraz z prokuratorem rozpoczęła kolejne czynności procesowe.

Śledczy nie ujawniają szczegółów

Na obecnym etapie policja przekazuje bardzo niewiele informacji. Nie wiadomo jeszcze, jaka była przyczyna śmierci 22-latka i 33-latki ani czy oba przypadki są ze sobą powiązane. Nie ujawniono również, w jakich okolicznościach kobieta znalazła się na posesji. Kluczowe znaczenie dla śledztwa będą miały wyniki oględzin, zabezpieczonych śladów oraz zaplanowanych sekcji zwłok. Śledczy będą także przesłuchiwać świadków i analizować relacje między zmarłymi.

Jak poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Płońsku, w obu sprawach prowadzone są postępowania pod nadzorem prokuratury. Ich celem jest dokładne ustalenie przebiegu wydarzeń oraz wyjaśnienie okoliczności śmierci 22-letniego mężczyzny i 33-letniej kobiety.