Spis treści
Darmowy wstęp na dziedziniec Pałacu w Wilanowie
W poniedziałek 18 maja Piotr Górajec, nowy pełniący obowiązki dyrektora Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie, oficjalnie poinformował o swoim pierwszym kroku na nowym stanowisku.
- Moją pierwszą decyzją jest ponowne, nieodpłatne otwarcie dziedzińca dla publiczności. Od soboty 23 maja wszyscy goście mogą ponownie wejść na dziedziniec przez główną bramę pałacu - zapowiedział nowy opiekun królewskiej rezydencji.
Górajec natychmiast wyjaśnił, z jakiego powodu wprowadzane zmiany zaczną obowiązywać dopiero u progu weekendu.
- Dlaczego nie od razu? Potrzebujemy kilku dni, by przeorganizować pracę zespołu obsługi publiczności oraz odpowiednio przystosować infrastrukturę techniczną.
Piotr Górajec podkreślił w oficjalnym oświadczeniu, że ten krok ma stanowić jasny sygnał wprowadzania nowej jakości w funkcjonowaniu placówki, będąc symbolem nowego otwarcia oraz:
"powrotu do rozmowy, bliskości i szacunku w miejscu przyjaznym i wspólnym dla nas wszystkich"
Kontrowersyjna impreza w Wilanowie i dymisja dyrektora
Udostępnienie pałacowego placu następuje chwilę po wielkim zamieszaniu, jakie wywołały ostatnie incydenty na terenie wilanowskiej instytucji.
Na początku maja w sercu pałacowego kompleksu zorganizowano głośny event z muzyką elektroniczną. Mieszkańcy okolicznych osiedli gwałtownie protestowali, narzekając na potężny hałas i zdewastowane tereny zielone, a także poddawali w wątpliwość sens robienia takich akcji w bezpośrednim sąsiedztwie rezerwatu przyrody. Paweł Jaskanis, który kierował wtedy muzeum, uważał jednak, że postąpił słusznie. Tłumaczył, że łączenie kultury wyższej z nowoczesną rozrywką to powszechna praktyka w wielu historycznych obiektach na całym świecie.
Taka argumentacja nie trafiła do minister kultury. W miniony czwartek Marta Cienkowska odwołała Jaskanisa z posady dyrektora po niemal 24 latach urzędowania. Konsekwencje wilanowskiego koncertu jednak wciąż narastają, gdyż Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska powiadomił policję, a sprawę wziął pod lupę Rzecznik Praw Obywatelskich. Swoją kontrolę zrealizował również Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków. Z kolei stołeczny ratusz odebrał swój patronat cyklowi „Let’s make them care”, pod szyldem którego zorganizowano kontrowersyjną zabawę w Wilanowie.
Pałac w Wilanowie: