Foka Nida doczekała się towarzysza. „Poznajcie Ebbsona”

2026-11-06 11:03

Stołeczny ogród zoologiczny podzielił się radosną nowiną. Samotna dotąd foka Nida doczekała się nowego towarzysza w swoim basenie. Pracownicy placówki ogłosili to w oficjalnym komunikacie „Poznajcie Ebbsona, nowego mieszkańca Warszawskiego ZOO!”.

Warszawskie ZOO powitało nową fokę o imieniu Ebbson

W piątkowy poranek (6 listopada) z Warszawskiego ZOO napłynęły bardzo dobre wiadomości. Do grona zwierząt zamieszkujących stolicę dołączył właśnie zupełnie nowy, niezwykle ciekawy lokator.

„Poznajcie Ebbsona, nowego mieszkańca Warszawskiego ZOO! Nasz samiec szarytki morskiej urodził się 3 marca 2025 roku w Sztokholmie, a do Warszawy przyjechał 30 października. Wprowadził się do basenu do Nidy i od samego początku było między nimi spokojnie” - przekazali pracownicy ogrodu zoologicznego.

Przedstawiciele ogrodu zaznaczyli, że Ebbson z natury bywa nieco ostrożny i płochliwy, dlatego potrzebuje jeszcze trochę czasu na adaptację w nowym miejscu oraz nabranie pełnego zaufania do swoich opiekunów. Zwierzę posiada również pewną zaskakującą słabość, o którą mało kto by je podejrzewał.

„Choć należy do największego gatunku fok żyjących w Bałtyku, sam… boi się mew!” - przekazało Warszawskie ZOO.

Odwiedzający stołeczny ogród zoologiczny z łatwością odróżnią nowego lokatora podczas obserwacji foczego basenu. Wszystko za sprawą tego, że Ebbson wyróżnia się znacznie ciemniejszym futrem, co stanowi typową cechę wyglądu u samców foki szarej.

Internauci komentują pojawienie się nowej foki w Warszawskim ZOO

Opublikowany przez Warszawskie ZOO komunikat wywołał w sieci prawdziwą lawinę entuzjastycznych wpisów. Jeszcze pod koniec października, kiedy na Facebooku pojawił się materiał dotyczący karmienia Nidy, sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Wielu internautów wyrażało wówczas swój niepokój faktem, że w zbiorniku pływa tylko jedno zwierzę, co rodziło obawy o całkowite zamknięcie wybiegu dla tego gatunku.

„Czemu Nida jest sama? W ogóle brakuje informacji ile jest zwierząt z danego gatunku i co się stało kiedy nagle zwierząt jest mniej.”

„Co się stało z drugą foką?”

„Czy Nida będzie miała towarzysza/towarzyszkę?”

Takie pytania zadawali wówczas w sieci zmartwieni sytuacją użytkownicy portali społecznościowych.

Obecnie sympatycy zwierząt mogą już zapomnieć o dawnych obawach. Pod wpisem ogłaszającym przybycie nowego lokatora do foczego basenu pojawiło się mnóstwo pełnych radości opinii, a część z nich przytaczamy poniżej.

„Miłe zaskoczenie, tym bardziej że byłem przekonany że ogród będzie wygaszał ekspozycję fok”

„Fok nigdy dość”

„Wspaniała wiadomość , wreszcie więcej tych wesołych zwierząt”

Dołączamy się do tych ciepłych słów internautów i również gorąco witamy Ebbsona w stolicy!

Pojedynek zwierząt w Zoo Wrocław hitem internetu

ROLKI