Gang handlarzy ludźmi rozbity w Warszawie. Oferowali pracę w call center

2026-01-28 8:59

Stołeczni policjanci rozbili gang zajmujący się handlem z ludźmi oraz przestępczością narkotykową. Przestępczy polowali na ofiary pod pretekstem pracy w firmie typu call center. Dwie osoby zostały aresztowane, a 12 deportowanych. Akcję przeprowadzono na warszawskim Ursynowie.

Rekrutowali do call center, by handlować ludźmi

- Wszystko rozpoczęło się od zgłoszenia na numer alarmowy przez 22-letniego obywatela Ukrainy. Mężczyzna poinformował, że zgłosił się na rozmowę rekrutacyjną do pracy w »call center«, która swoją siedzibę miała w jednym z domów na terenie Ursynowa. Jak relacjonował, na miejscu szybko zorientował się, że oferowana praca ma charakter nielegalny, a osoby przebywające w budynku zachowywały się wobec niego agresywnie - przekazała PAP w środę, 28 stycznia asp. szt. Marta Haberska z ursynowskiej policji. Dodała, że ta sytuacja miała miejsce w połowie tego miesiąca.

22-latek miał być zastraszany, a także siłą przetrzymywany. Zdołał jednak uciec i powiadomił służby.

W odpowiedzi na ten incydent doszło do akcji służb, w wyniku której zatrzymano łącznie 22 osoby w wieku od 18 do 34 lat.

Dziewięć ofiar, deportacje i poważne zarzuty

Dwóm osobom - obywatelom Ukrainy w wieku 24 i 34 lat - przedstawiono zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym, której celem było popełnianie przestępstw m.in. w zakresie wytwarzania, przemytu i obrotu znacznymi ilościami środków odurzających, odpłatnego udzielania narkotyków, a także czynów związanych z handlem ludźmi i wykorzystywaniem osób znajdujących się w szczególnie trudnej sytuacji życiowej, w tym uchodźców wojennych. Za te przestępstwa może im grozić nawet 25 lat więzienia.

Decyzją sądu, na wniosek prokuratury, obu podejrzanych aresztowano na trzy miesiące. Okazało się, że wśród zatrzymanych osób - 12 mężczyzn w wieku od 18 do 25 lat, obywateli Ukrainy, stwarza realne zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa i porządku publicznego. Zostali oni deportowani.

Dziewięciu obywateli Ukrainy – sześciu mężczyzn i trzy kobiety, zostało objętych statusem osób pokrzywdzonych oraz zakwalifikowane jako ofiary procederu handlu ludźmi w celu wykorzystania do pracy przymusowej. Trafili oni pod opiekę pracowników Fundacji La Strada, która zapewni im pomoc.

W akcji brali udział policjanci z Mokotowa, Ursynowa, Wilanowa, oddziałów prewencji, drogówki i kontrterroryści, a także funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, którzy zabezpieczali dowody.

Zobacz zdjęcia z policyjnej akcji rozbicia grupy: 

Hazard, gangsterka i brutalne lata 90. Dlaczego Warszawa stała areną walki o wpływy? | Najsztub Pyta
Mellina
Marcin MIKSZA: Gangsterzy dzwonili do mnie z propozycją współpracy! MELLINA – Meller