Spis treści
Pogoda na niedzielę 20 września. Przez Polskę przejdzie front z burzami
Nad Polską w niedzielę przemieści się z zachodu na wschód chłodny front atmosferyczny, za którym zacznie napływać chłodniejsze powietrze. Najwcześniej tę zmianę odczują mieszkańcy zachodnich i północnych regionów kraju.
Na Pomorzu i Pomorzu Zachodnim termometry wskażą od 17 do 19 stopni Celsjusza. Spodziewane są tam przelotne opady, a nad morzem mogą wystąpić burze. Wiatr w porywach osiągnie prędkość do 60 km/h, w trakcie burz nawet do 75 km/h. Temperatura wyniesie 17 stopni w Gdańsku, 18 w Koszalinie i 19 w Szczecinie.
Możliwość wystąpienia deszczu oraz lokalnych burz dotyczy też Warmii, Mazur i Podlasia. Termometry pokażą tam od 17 do 21 stopni Celsjusza. W Olsztynie 18 stopni, a w Suwałkach i Białymstoku po 19.
W Wielkopolsce, na Ziemi Lubuskiej oraz Kujawach prognozuje się przelotne opady. Temperatury osiągną poziom od 17 do 21 stopni Celsjusza. Z kolei w miastach takich jak Poznań, Toruń i Bydgoszcz słupki rtęci zatrzymają się na około 18 stopniach.
Pogoda w centrum i na południu. W Warszawie i Łodzi będzie 19 stopni
W centralnej i wschodniej części kraju nieco wyższe temperatury. W stolicy oraz w Łodzi prognozuje się około 19 stopni, podczas gdy w Lublinie termometry pokażą nawet 22. Przelotny deszcz może spaść głównie na północno-zachodnich krańcach tego regionu.
Zdecydowanie najcieplejsza niedziela zapowiada się na południu i południowym wschodzie Polski. W Katowicach i Krakowie będzie 23 stopnie, natomiast w Rzeszowie temperatura wzrośnie aż do 24 stopni. W Małopolsce, na Podkarpaciu i w województwie świętokrzyskim poranek będzie dość pogodny, jednak z upływem godzin z zachodu zaczną gromadzić się chmury. W Zakopanem odnotujemy maksymalnie 20 stopni.